Trema

Problemy, pytania, porady, ćwiczenia. Technika gry na trąbce.
Maciek K.
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 19 lis 2006, 21:15
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Jaworzyna Śląska

Trema

Post autor: Maciek K. » 30 lis 2006, 21:25

Cześć!

Chciałem zapoczątkować dyskusje na temat uczucia, które mnie zawsze zjada, czyli wspomnianej w temacie tremy.

Przed koncertem/egzaminem/przesłuchaniem zawsze jestem spokojny i pewny swoich możliwości ale po wyjściu przed słuchaczy dostaje drżenia rąk, spinam się, milion myśli przechodzi mi przez głowę i często kiksuje utwór... Jak sobie z tym radzicie? Bo ja praktycznie wcale mimo, że mam na koncie parę publicznych występów...

Awatar użytkownika
Rastamanek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 244
Rejestracja: 22 kwie 2006, 09:15
Instrument/y: kawalek blachy
Ustnik/i:
Lokalizacja: s kątowni

Post autor: Rastamanek » 1 gru 2006, 06:51

Musisz duzo grac najpier przezd mała publicznością, rodzina znajomi i się przyzwyczaic. ja mam zupełnie przeciwnie, najgorzej jest przed występęm i jak się idzie na scienie a jak sie juz stoi, zacznie się grac i ma się swiadomosc że w domu na spokojnie zagrałem ten utwór 5 razy z rzędu bez pomyłki to wiem że na scenie tez nie nawale.

Growl_Man
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Instrument/y: puzon
Ustnik/i:
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: Growl_Man » 5 gru 2006, 22:10

Rastamanek pisze:Musisz duzo grac najpier przezd mała publicznością, rodzina znajomi i się przyzwyczaic.

ja bym probonowal tez do tego punkowy koncert :D. tak zeby sie przyzwyczajac:D
punki tańczą pogo i masz wrazenie ze cie nie słuchają :D

Rickblood
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 2 gru 2006, 11:07
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Krakow

Post autor: Rickblood » 7 gru 2006, 06:35

hmmmmm.powiem tak...skonczylem podstawową na akordeonie i teraz uczęszczam do 2 stopnia....i treme zawsze mialem piekielna ale człowiek sie rozluźnia jak gra w zespole....grajac solo pirniczylem rowno....a w zespole ginie we mnie presja ze sie pomyle ....gra zespołowa odtremia :twisted:

Awatar użytkownika
Rastamanek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 244
Rejestracja: 22 kwie 2006, 09:15
Instrument/y: kawalek blachy
Ustnik/i:
Lokalizacja: s kątowni

Post autor: Rastamanek » 7 gru 2006, 06:39

no racja, bo wtedy juz nie masz tego wrazenia że wszyscy co do jednego, patrza tylko i wyłącznie na ciebie, a jak sie pomylisz to będzie słychac, no ale to rozłozenie tremy na kilka osoób nie skutkuje jak sie gra z akompaniamentme fortepianu, i tak stoisz na srodku i prowadzisz i to ciebie głównie słychac.

Awatar użytkownika
Baro_khu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 27 lis 2006, 18:50
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: z Poznania

Post autor: Baro_khu » 27 gru 2006, 17:14

Oj trema to u mnie masakra. Zawsze się stresuję, chociaz dużo gram prezed publiką - chocby w kościele na ślubach, na pasterce :D no i tropche kiksuję, ale jakoś idzie i przez to sie wyrabiam. W szkole to na egzaminie zagram duużo gorzej niż umiem, a na audycji zależy od ilości publicznosci.
No i ogóle gram tyroche przed rodziną, staram sie myśleć, ze po co mam się stresować, ze jestem najlepsza - zeby psychika była spokojna :P.
A mi gra w zespole wiele nie pomaga, bo w takiej orkiestrze szkolnej, to kiks trabkowy zawsze słychać :P.

kaszer
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 6 sty 2007, 21:05
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: gdynia

Post autor: kaszer » 6 sty 2007, 21:33

mnie trema rónież paraliżuje. zawsze myślałem, że im dalej to będzie łatwiej, ale niestety się myliłem. chociaż na pewno pomaga świadomość, że znasz utwór na tyle dobrze, że potrafisz go zagrać kilka razy bezbłędnie. ja zawsze miałem problemy z kondycją i bałem się, że nie wytrzymam. to był główny powód nerwów!!!

Awatar użytkownika
Bartek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 33
Rejestracja: 7 gru 2006, 13:27
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: Bartek » 3 lut 2007, 14:38

Najbardziej się tremuje jak gram w orkiestrze sam pierwszy głos,bo jak gramy we 2 3 czy 4 to wiem że jak się pomyle to wpore zauważe(bo nie raz zdarzyło mi sie pomylić numery utworów) solówki mnie na razie nie obowiązują i się ciesze ale nie wiem co zrobie jak przyjdzie na nie czas :wink:
Człowiek, który pracuje rękami to robotnik
Człowiek, który pracuje umysłem i rękami to rzemieślnik
Człowiek, który pracuje rękami umysłem i sercem to artysta
Człowiek, który gra na trąbce to Ja:)

Awatar użytkownika
Rastamanek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 244
Rejestracja: 22 kwie 2006, 09:15
Instrument/y: kawalek blachy
Ustnik/i:
Lokalizacja: s kątowni

Post autor: Rastamanek » 3 lut 2007, 14:44

pomyłki to moim zdaniem nie taki problem bo wystarczy opnaowac dobrze utwór, ale najgorzse jest jak nie wytrzymaja usta do konca, nie wyciągniesz najwyzszego dzwięku, to jest dopiero problem bo takie rzeczy wychodzą zawsze niespodziewanie

macinclass
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 4 paź 2006, 22:03
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Grajewo

Post autor: macinclass » 3 lut 2007, 14:55

Trema zawsze jest. Kiedyś taki sławny muzyk powiedział: "Głupim człowiekiem jest ten kto wychodząc na scenę mówi że nie ma tremy". Każdy ma tremę, faktem jest że można ją troche opanować ale nigdy nie będzie tak ze przed jakimś większym występem nie będziemy mieli tremy. Taki już jest mechanizm psychiki a my na to nic nie poradzimy.

Awatar użytkownika
nienietoperz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 27 lut 2007, 15:43
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: z Krakowa:P
Kontakt:

Post autor: nienietoperz » 27 lut 2007, 22:28

....sposob na treme : graj jakbys byl wladca swiata : ) i patrz w oczy dziewczyn : ) podziala napewno. powodzenia hej
.... funkowy basista .... chce TROMPKE!

Awatar użytkownika
Piotrek Trębacz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: 4 lip 2006, 18:03
Instrument/y: japońca
Ustnik/i:
Lokalizacja: ork. Płoty

Post autor: Piotrek Trębacz » 1 mar 2007, 17:17

pierwszy raz słyszę taką teorię :), ja zawsze jak grałem solo 'wybierałem' sobie jakiś punkt na który patrzyłem przez całą solówkę, którym mogła być jakaś osoba :mrgreen:

a to co mówi nienietoperz, ciekawe, trzeba spróbować :grin:
Najlepszy trębacz to [you] ;P

MOD PŁOTY !!!

martin15
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 26 lut 2007, 19:54
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Poznań

Post autor: martin15 » 3 mar 2007, 18:48

Mnie trema zżera dopiero wtedy, kiedy sie pomyle w utworze. Przed egzaminem, jest luzik, jak wejde do sali i stanę przed komisją, jestem spokojny, ale jak zaczne grać i pewnej chwili sie pomyle, to zaczynam cały dygotać, co niestety odbija sie na dźwięku który zaczyna wibrować. No ale cóż, trema dotyczy każdego bez wyjątku. Nawet największemu muzykowi przed występem zawsze rośnie adrenalina.

Awatar użytkownika
piotrm94
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 11 lut 2007, 11:15
Instrument/y: Schagerl Superior
Ustnik/i: Stomvi 4C
Lokalizacja: Opolskie
Kontakt:

Post autor: piotrm94 » 3 mar 2007, 20:15

wyobraź sobie że wszyscy stoją w bieliznie i będzie ok :wink:

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1350
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Kamil » 3 mar 2007, 20:24

Faktycznie, świetna rada... :roll:
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”

Awatar użytkownika
nienietoperz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 27 lut 2007, 15:43
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: z Krakowa:P
Kontakt:

Post autor: nienietoperz » 4 mar 2007, 19:20

panowie zdobywacie SWIAT !!!! jestescie rezyserami chwili niema co sie zrzymac przed publika , tak samo jak WY jestescie dla niej ona jest dla WAS :)) !!!! do dziela , badzcie besczelni pozytywnie:))) trema ie istnieje , tak sie tylko nazywa nie wykorzystana energie:)
.... funkowy basista .... chce TROMPKE!

Awatar użytkownika
Rastamanek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 244
Rejestracja: 22 kwie 2006, 09:15
Instrument/y: kawalek blachy
Ustnik/i:
Lokalizacja: s kątowni

Post autor: Rastamanek » 6 mar 2007, 15:01

Łatwo mówic ale sobie wyobrax ze nie wszyscy sa az tak bardzo charyzmatyczni :wink:

Jazzman
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 25 lut 2007, 19:27
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Żywiec

Trema

Post autor: Jazzman » 8 mar 2007, 20:43

Ja nie mam wielkiego stresu. Mam wspaniały sposób a jest nim joga a dokładnie ćwiczenia oddechowe.Ten pomysł podsunoł mi prof.Zdzisław Stolarczyk. Naprawde metoda jest rewelacyjna efekt też. Przed wyjściem na scene 10 wdechów na 8,10 i wydechów na 8,10.
Acha joge powinno się stosowąc codziennie wraz z ćwiczeniami powiększającymi objętoś płuc.

Pozdrawiam i zachęcam do ćwiczenia jogi to uspokaja (ale tylko oddechów)

Awatar użytkownika
piotrm94
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 11 lut 2007, 11:15
Instrument/y: Schagerl Superior
Ustnik/i: Stomvi 4C
Lokalizacja: Opolskie
Kontakt:

Post autor: piotrm94 » 28 mar 2007, 21:55

Trema to juz powolanie muzyka. Mi zawsze pogają głębokie oddechy.

Awatar użytkownika
Piotrek Trębacz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: 4 lip 2006, 18:03
Instrument/y: japońca
Ustnik/i:
Lokalizacja: ork. Płoty

Post autor: Piotrek Trębacz » 9 lip 2007, 13:46

A mi patrzenie przy graniu w solówki na jeden punkt lub osobę ;)
Najlepszy trębacz to [you] ;P

MOD PŁOTY !!!

ODPOWIEDZ