Czas nauki, skala, kondycja

Problemy, pytania, porady, ćwiczenia. Technika gry na trąbce.
Awatar użytkownika
xXPITBULLXx
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 521
Rejestracja: 27 gru 2009, 21:36
Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON NY
Lokalizacja: woj.Lubelskie/UKF
Kontakt:

Post autor: xXPITBULLXx » 15 kwie 2010, 21:45

Nie rozumiem :D naciskam klawisz i tylko fis wchodzi dalej nie chce... Ustami na wentylach wychodzą jakieś ćwierć tony od tego ale prawie ich nie słychać....

Zwycięzca konkursu Mottywator

Awatar użytkownika
zgaju
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 749
Rejestracja: 14 kwie 2008, 14:12
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520GS
Ustnik/i: Laskey 68MC
Lokalizacja: Tąpkowice
Kontakt:

Post autor: zgaju » 15 kwie 2010, 22:20

pedałowe dźwięki to dla mnie też nie problem :) do C jakoś tam zjadę, ale jak sama nazwa wskazuje "pedałowe" i tak to brzmi :)
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.

Awatar użytkownika
xXPITBULLXx
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 521
Rejestracja: 27 gru 2009, 21:36
Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON NY
Lokalizacja: woj.Lubelskie/UKF
Kontakt:

Post autor: xXPITBULLXx » 16 kwie 2010, 16:04

Popróbuję

Zwycięzca konkursu Mottywator

Awatar użytkownika
Miles_Fan
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1292
Rejestracja: 18 sie 2007, 20:18
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Lokalizacja: spod stolycy
Kontakt:

Post autor: Miles_Fan » 16 kwie 2010, 16:47

xXPITBULLXx pisze:Nie rozumiem :D naciskam klawisz i tylko fis wchodzi dalej nie chce... Ustami na wentylach wychodzą jakieś ćwierć tony od tego ale prawie ich nie słychać....
jaki klawisz? :shock: trąbka nie ma klawiszy.
fis - 123
f - 1
e - 12
es - 23
d - 13
des - 123
c - 0 (pusty)

to nie ma być słychać wyraźnie, przynajmniej na początku.
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]

Maciooj
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 2 wrz 2009, 23:22
Instrument/y: Yamaha YTR 2335
Ustnik/i:
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Maciooj » 4 maja 2010, 21:21

witam, gram na trąbce nieco ponad rok, lecz dopiero od września 2009 staram się grać dość skrupulatnie ok. 1h dziennie, od miesiąca nawet 1,5. Czasami muszę zrobić sobie przerwę, raz na 2tygodnie, gdyż czuję lekką "sflaczałość" ust. Otóż mój problem jest taki, że po mniej więcej 20 min rozgrzewki zaczynam grać ćwiczenia Lutaka, w których znajdują się dźwięki f2, g2... i po ok. 20min. tych ćwiczeń mam już problem z tymi właśnie wyższymi rejestrami. Wtem wracam do ćwiczeń rozgrzewkowych takich jak alikwoty, legata na większych interwałach oraz granie półdźwięków (nie wiem czy ma to jakąś profesjonalną nazwę, ale chodzi o to, że gra się np. c2 i nie wciskając wentyla próbujemy h1, a potem nawet b1 jeśli nam się uda, myślę, że znacie to przyjemne ćwiczonko :) ) Nie jestem jedną z tych osób, które za wszelką cenę pragną być pilotami f-16, jak to ktoś trafnie ujął :) . Przede wszystkim chciałbym mieć ładne brzmienie i opanować lekkość w graniu tego g2, które dość wcześnie pojawia się w książce pana Lutaka. Czekam na pomocną dłoń.

:trumpet:

Awatar użytkownika
zibi2507
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 35
Rejestracja: 27 kwie 2010, 15:56
Instrument/y: Trąbka
Ustnik/i: Monette B4 PRANA
Lokalizacja: Polska

Post autor: zibi2507 » 5 maja 2010, 12:00

Maciooj zaglądnij na maila!
To co umysł może sobie wymarzyć może także osiągnąć!

Michał M. Muzyk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 49
Rejestracja: 6 lip 2010, 10:20
Instrument/y: trąbka YAMAHA 4335 Japan
Ustnik/i: Vincent Bach 3 C
Lokalizacja: Żegocin

Post autor: Michał M. Muzyk » 20 lis 2010, 20:59

Wracając do treści tematu to g2 po trzech miesiącach grania to wielki sukces i po co próbować wyżej. W tym etapie zaledwie sięgałem c2, czasami d2. Żeby osiągnąć wysoką skalę nie trzeba szukać jakiegoś sposobu. Po prostu ćwiczyć. Kto dobrze będzie grał dół, ten szybko dojdzie do samej góry, jak mawia mój profesor. Co do dźwięków pedałowych "ładnie" wychodzi mi mniej więcej do e małego. To też trzeba długo ćwiczyć... :trumpet:
Życie jest jak trąbka w orkiestrze jazzowej. Jeśli nic w nią nie tchniesz, nic z niej nie wyleci.

Luis Amstrong

Yamaha 6335H
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 28 gru 2010, 15:19
Instrument/y: Yamaha 6335H
Ustnik/i:
Lokalizacja: NS

Post autor: Yamaha 6335H » 28 gru 2010, 15:24

fajne ćwiczenie :
zaczynamy od c2 w górę kolejno c e g c3 ( legato )
później od h1 analogicznie

jeżeli nie wychodzi to znaczy że nie należy jeszcze grać tak wysoko i powinno się grać bez ostatniego dzwięku.
da się zauważyć poprawię jakości brzmienia oraz wzrost kondycji i swobodę w graniu przedęć.

Awatar użytkownika
Albert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 5 wrz 2009, 16:07
Instrument/y: B&S 180s37
Ustnik/i: Vincent Bach 3c
Lokalizacja: Sochaczew

Post autor: Albert » 28 gru 2010, 21:34

To i ja dorzucę od siebie ćwiczenie, które sam sobie wykombinowałem (choć nie wątpię że ktoś je już wymyślił).
Od fis małego chromatyką legato do fis2, i z powrotem, następnie od g małego do g2, i analogicznie aż do c3.
Just blow! :trumpet:

sasquatch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 7 wrz 2008, 12:42
Instrument/y: Amati ATR213
Ustnik/i: Gruba Custom LEAD
Lokalizacja: Andrychów

Post autor: sasquatch » 30 gru 2010, 23:25

to ja od siebie tez co dorzuce, na rozegranie gram osemki w tempie ok 60 zaczynajac np od C1, C1-D1-C1, C1-D1-E1-D1-C1 i tak az do C3, po kazdej "kolejce" ustnik od warg i jeden gleboki oddech. Dobra rzecz jeli ktos potrzebauje sie w miare szybko rozegrac

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 25 sty 2011, 19:41

na skalę, hmm. spróbujcie takie coś:
w miarę możliwości ofc. od c2, pasażem do c3, przytrzymujecie dźwięk c3 [oczywiście wszystko w miarę możliwość. poruszamy się tutaj po całym pasażu] tak długo jak umiemy i troszkę większymi resztkami sił robimy szybkie glissando do dźwięku pedałowego, w tym przypadku może to by g :) mi osobiście pomagało za czasów jak ćwiczyłem ^^

pozdrawiam, fantastico :)

SponSor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 28 gru 2010, 23:53
Instrument/y: flgh: Thomann 600 GS trp: Thomann Black Jazz
Ustnik/i: trp: Yamaha 4335 ustnik: Yamaha 11B4
Lokalizacja: Jasło

Post autor: SponSor » 25 sty 2011, 23:04

Dobrym ćwiczeniem jest również granie półtonów (przy dobrej wprawie całych tonów lub większych odległości) na tym samym palcowaniu, mianowicie gramy legato:
- C - H - C i to wszystko na 0 (0,1,2,3 oznacza krycie palców jakby ktoś nie wiedział)
- H - B - H i to wszystko na 2 i tak analogicznie co pół tonu w dół, zaczynając od c dwukreślnego.
Nie wiem jak to się fachowo nazywa, może jakiś ekspert się wypowie. Ja osobiście stosuje to ćwiczenie do rozgrzewki i pomaga :]

Awatar użytkownika
Damian Ruskowiak
Ekspert
Ekspert
Posty: 1584
Rejestracja: 20 mar 2008, 11:43
Instrument/y: Bach Strad. 180 37G, CarolBrass 8880L-GSS(D)
Ustnik/i: GR 66L, GR 66MS, JK 5BFL
Lokalizacja: MIEJSKA GÓRKA - WLKP

Post autor: Damian Ruskowiak » 25 sty 2011, 23:09

SponSor, to są ćwiczeni polegające na obniżaniu dźwięków za pomocą samych ust na jednym chwycie. Bodajże ze Stamp'a :) Już kiedyś proponowałem takie ćwiczenie - bez użycia wentyli odsyłam do linku:
http://www.trumpeters.pl/trabka-jako-cw ... li&start=0
Nawet Michał Koniarski nagrał przykład :) Polecam uwadze :)
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)

julek2107
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 1 lut 2011, 19:58
Instrument/y: Yamaha YTR 2335
Ustnik/i: Yamaha 13C4 + Lazer 1
Lokalizacja: Katowice

Post autor: julek2107 » 24 lut 2011, 22:53

Może mi niektórzy nie uwierzą, ale grając zaledwie 4 miesiące osiągam d3 i wydaje mi się, że to dzięki temu, że kiedyś śpiewałem w chórze. Jeśli to nieprawda to mnie poprawcie, ale może dobrze jest też troche pośpiewać na wysoką skale do trąby :)
Tu tu tu, Ti Ti Ti :)

Awatar użytkownika
Damian Ruskowiak
Ekspert
Ekspert
Posty: 1584
Rejestracja: 20 mar 2008, 11:43
Instrument/y: Bach Strad. 180 37G, CarolBrass 8880L-GSS(D)
Ustnik/i: GR 66L, GR 66MS, JK 5BFL
Lokalizacja: MIEJSKA GÓRKA - WLKP

Post autor: Damian Ruskowiak » 24 lut 2011, 23:03

To jak wysoko śpiewasz lub śpiewałeś nie ma żadnego wpływu na to jak wysoko zagrasz. Być może masz naturalne predyspozycje. Ja bym to w ten sposób tłumaczył jeśli już można to wytłumaczyć biorąc pod uwagę fakt, że rzeczywiście grasz do tego d3. Jakoś trudno mi w to uwierzyć ... no ale być może tak jest. Generalnie z doświadczenia wiem, że to raczej mało możliwa do zaistnienia sytuacja ...
Ostatnio zmieniony 24 lut 2011, 23:05 przez Damian Ruskowiak, łącznie zmieniany 1 raz.
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)

Awatar użytkownika
zgaju
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 749
Rejestracja: 14 kwie 2008, 14:12
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520GS
Ustnik/i: Laskey 68MC
Lokalizacja: Tąpkowice
Kontakt:

Post autor: zgaju » 24 lut 2011, 23:03

... gdzie się uczysz ? sam, w orkiestrze czy u nauczyciela/ szkole muzycznej ?
Za skale raczej są odpowiedzialne mięśnie ust i całej twarzy. Może pomyliłeś oktawę dwukreślną z trzykreślną.
Śpiewanie może ci pomóc w otwarciu gardła.
To jest nie możliwe - 4 miechy =d3 ;)
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.

Awatar użytkownika
zgaju
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 749
Rejestracja: 14 kwie 2008, 14:12
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520GS
Ustnik/i: Laskey 68MC
Lokalizacja: Tąpkowice
Kontakt:

Post autor: zgaju » 24 lut 2011, 23:05

Nagraj choćby na telefonie, gamę d-dur, przez 2 oktawy od d1 do d3 - i wszystko się wyjaśni ;)
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.

julek2107
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 1 lut 2011, 19:58
Instrument/y: Yamaha YTR 2335
Ustnik/i: Yamaha 13C4 + Lazer 1
Lokalizacja: Katowice

Post autor: julek2107 » 24 lut 2011, 23:08

Aż taki zielony nie jestem, że nie wiem na jakiej oktawie gram :) ,a uczę się u jednego z nauczycieli w Akademi Muzycznej
Tu tu tu, Ti Ti Ti :)

Awatar użytkownika
Damian Ruskowiak
Ekspert
Ekspert
Posty: 1584
Rejestracja: 20 mar 2008, 11:43
Instrument/y: Bach Strad. 180 37G, CarolBrass 8880L-GSS(D)
Ustnik/i: GR 66L, GR 66MS, JK 5BFL
Lokalizacja: MIEJSKA GÓRKA - WLKP

Post autor: Damian Ruskowiak » 24 lut 2011, 23:11

Możesz powiedzieć u kogo ??
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)

julek2107
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 1 lut 2011, 19:58
Instrument/y: Yamaha YTR 2335
Ustnik/i: Yamaha 13C4 + Lazer 1
Lokalizacja: Katowice

Post autor: julek2107 » 24 lut 2011, 23:14

Robert Słobodzian jeśli coś ci to mówi.
Tu tu tu, Ti Ti Ti :)

ODPOWIEDZ