Dopiero zaczynam

Problemy, pytania, porady, ćwiczenia. Technika gry na trąbce.
Awatar użytkownika
plati1
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 153
Rejestracja: 8 lut 2013, 20:35
Instrument/y: Polmuz Bb, Amati ATR 300 Sirius
Ustnik/i: Yamaha 17C4
Lokalizacja: Zawada Pilicka

Post autor: plati1 » 26 mar 2013, 23:06

karol8, to nie jest, żadna reguła, niekoniecznie dotyczy to orkiestr, czasem ktoś jest po AM, a nauczyć też nie potrafi, to zależy od indywidualnego usposobienia nauczającego, czyli jego cech charakteru

a na pewno więcej da mu już nauka z kimś z orkiestry niż samemu miałby poznawać tajniki, co jest raczej niemożliwe

Grzegorz_N
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 487
Rejestracja: 26 mar 2010, 08:42
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee 1952
Ustnik/i: Bach Corp., Monette
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Grzegorz_N » 27 mar 2013, 09:27

ripmav pisze:Witam serdecznie!
czy by nie kupić na razie samego ustnika który nie wymaga dużego nakładu pieniędzy
Moim zdaniem bardzo dobry pomysł. Zresztą rozpoczynając naukę w szkole muzycznej, młodzi adepci trąbki na początku przez kilka miesięcy grają tylko na ustniku. Natomiast rzecz podstawowa - weź kilka lekcji na tym ustniku. Prawidłowe ustawienie zadęcia ma fundamentalne znaczenie. Jeśli teraz przyswoisz sobie złe nawyki, później będziesz musiał poświęcić 3 razy więcej czasu na ich skorygowanie. Dlatego gorąco Ci radzę - weź kilka lekcji w celu prawidłowego ustawienia zadęcia. No i jak z samym ustnikiem będziesz sobie nieźle radził - przyjdzie czas żeby coś do tego ustnika podpiąć.
Powodzenia!
Pozdrawiam - Grzegorz

Awatar użytkownika
karol8
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 137
Rejestracja: 9 gru 2009, 16:35
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G
Ustnik/i: Shilke 20
Lokalizacja: 00

Post autor: karol8 » 27 mar 2013, 12:37

plati1 pisze:karol8, to nie jest, żadna reguła, niekoniecznie dotyczy to orkiestr, czasem ktoś jest po AM, a nauczyć też nie potrafi, to zależy od indywidualnego usposobienia nauczającego, czyli jego cech charakteru

a na pewno więcej da mu już nauka z kimś z orkiestry niż samemu miałby poznawać tajniki, co jest raczej niemożliwe
Nie napisałem że jest to regułą, ale zawsze należy uważać, bo można się na tym przejechać. Mi taki grajek źle ustawił zadęcie, grałem tak kilka lat aż doznałem ciężkiej kontuzji o której już pisałem na forum. Najlepsze są osoby które mają już dobre zdanie wyrobione o sobie i takie które nie jednego trębacza nauczyły grać POPRAWNIE.

ripmav
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 26 mar 2013, 20:52
Instrument/y: brak
Ustnik/i:
Lokalizacja: Środa Wlkp.

Post autor: ripmav » 27 mar 2013, 20:45

Dzięki za porady, z pewnością wezmę jakieś lekcje. W Poznaniu może poszukam kogoś. Znalazłem szkołę gdzie są zajęcia z trąbki: Republika Rytmu. U mnie w mieście działa orkiestra ale jakoś gra w orkiestrze mnie nie przekonuje. Kupię ustnik Gewa, wezmę lekcje, dozbieram na instrument i heyaaa :) Pozdro

Awatar użytkownika
Damian Ruskowiak
Ekspert
Ekspert
Posty: 1582
Rejestracja: 20 mar 2008, 11:43
Instrument/y: Bach Strad. 180 37G, CarolBrass 8880L-GSS(D)
Ustnik/i: GR 66L, GR 66MS, JK 5BFL
Lokalizacja: MIEJSKA GÓRKA - WLKP

Post autor: Damian Ruskowiak » 28 mar 2013, 11:46

ripmav, skoro szukasz kogoś kto pokaże Ci jak grać w Poznaniu to masz naszego forumowego eksperta Michała Olejnika lub też użytkownika doman86. Pisz do nich na PW. To są zawodowi muzycy po studiach i na pewno dużo Ci pomogą w Twojej sprawie. Te kontakty polecam jak najbardziej :)
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)

Awatar użytkownika
plati1
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 153
Rejestracja: 8 lut 2013, 20:35
Instrument/y: Polmuz Bb, Amati ATR 300 Sirius
Ustnik/i: Yamaha 17C4
Lokalizacja: Zawada Pilicka

Post autor: plati1 » 28 mar 2013, 19:10

ale pewnie to nie będzie nic taniego, a skoro waha się z powodów finansowych z zakupem instrumentu, to i z lekcjami u profesjonalnego muzyka może być problem

ripmav
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 26 mar 2013, 20:52
Instrument/y: brak
Ustnik/i:
Lokalizacja: Środa Wlkp.

Post autor: ripmav » 28 mar 2013, 20:02

No kwestia finansowa na razie stoi w dołku, gdyż aktualnie szukam pracy. Myślę, że po świętach coś się ruszy. W tej chwili nie podejmuję jeszcze decyzji ale rozeznać się w temacie myślę, że warto :)

Awatar użytkownika
plati1
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 153
Rejestracja: 8 lut 2013, 20:35
Instrument/y: Polmuz Bb, Amati ATR 300 Sirius
Ustnik/i: Yamaha 17C4
Lokalizacja: Zawada Pilicka

Post autor: plati1 » 29 mar 2013, 20:27

mam pytanie odnoszące się co do barwy dźwięku

gram od 4 miesięcy, mój brat od 13 lat

i tutaj pojawia się pytanie

moja barwa nie jest tak "dźwięczna" jak jego, czy moja barwa przyjdzie sama, a jeśli tak ile to może mniej więcej trwać rok, dwa(domyślam się, że to indywidualna sprawa, ale chciałbym wiedzieć jak to było w waszym przypadku) lata?

piotr80
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 14 sty 2010, 18:25
Instrument/y: Holton MF 550s/Benge #3 flug
Ustnik/i: Warburton 4md,4s,4fld
Lokalizacja: Polska

Post autor: piotr80 » 30 mar 2013, 12:01

Prawidłowy oddech, ułożenie ustnika, rozmiar ustnika wszystko ma wpływ na barwę dźwięku, potrzeba wiele czasu żeby być zadowolonym ze swojej barwy,praktycznie cały czas nad nią się pracuje, przychodzi sama i wraz ze wzrostem umiejętności jeśli wszytko ćwiczysz prawidłowo to staję się coraz ładniejsza, przynajmniej tak według mnie jest, nie porównuj barwy brata do twojej bo czasami może to zniechęcić jak zmotywować, ale ćwicz i będziesz sam widział postępy. Jeszcze do porównania swojej barwy możesz nagrać prostą gamę całymi nutami i za pół roku znowu nagraj i wtedy będziesz widział jakie postępy zrobiłeś..ozdrawiam i życzę owocnej pracy ;)

mariuszs
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 8 maja 2013, 00:08
Instrument/y: Roy Benson 202 Ts
Ustnik/i:
Lokalizacja: Łódź

Post autor: mariuszs » 11 paź 2013, 21:42

przestrzenny pisze:Trabka jest instrumentem na którym mozna zacząc w każdym wieku i jak to zk azdym instrumentem bywa trzeba miec o czym zagrac :!: ,bo podstawy to jak mawiał Tomasz Stańko prosto jest się nauczyć . Tak więc szukaj swojej drogi .
Można w każdym wieku i to prawda, kontakt z muzyką urwał się w podstawówce gdzieś. Później od okresu studiów zacząłem bardzo dużo słuchać muzyki klasycznej i filmowej.

trąbkę zanim się ogarnie jakkolwiek to trzeba czasu poświęcić, to instrument gdzie technika ma bardzo ważne znaczenie, moje odczucia opiszę poniżej
opiszę jakie są moje odczucia i mojego nauczyciela i jakie ja jako początkowy laik muzyczny trębacz błędy robiłem :

1. Grać ćwiczenia wszelkiego rodzaju z Lutaka
2. zanim odszukałem idealne ułozenie ust względem ustnika minęło parę miesięcy . Tu akurat jeden zawodowy trębacz miał trudności by mi pomóc i drugi z jakieś orkiestry na wsi. Generalnie mówili podobnie, ale samemu się czuję po jakimś czasie właściwie ułożenie.
3. Pomijac takie oczywistości jak grania gamy to Nie grałem dłuuuugich dźwięków. !!!! Grajcie długie dźwięki !!!
4. za mocno dociskałem usta do ustnika wargi nie bzyczały , błąd bo ma to istotny wpływ na barwę dźwięku
5. zdarzało się nie brać oddechu
6. za dużo ćwiczyłem skalę za mało czytanie nut. Nie wiem właśnie skąd sie bierze ta pazerność na wysokie dźwięki wśród początkowych trębaczy a nie na czytanie nut . Jeżeli się nie chce być drugim Bottim i na śniadanie grać '' yesterday'' w 4 oktawie :P to przecież jeżeli się nie gra w orkiestrze nie jeździ na zawody czy nie uczęszcza na akademię , H2/C3 może naprawdę na długie chwile grania wystarczyć. Skupcie Cie się na czystości tych dźwieków. Moja skala jest właśnie gdzieś po roku grania zatrzymała się na H2, ale co z tego jak średnio czytam nuty, więcej bemoli i krzyżyków i potrafię sie pogubić :trumpet:
7. Ze słuchu granie to już kompletny kosmos dla mnie, obecnie uczy mnie dziewczyna, która też grać ze słuchu nie umie choc super czyta nuty i skalę ma bardzo, bardzo przyzwoitą, generalnie grałem interwały. Znacie jeszcze jakieś ćwiczenia ?

Tak naprawdę zależy czego oczekujemy od trąbki i jakie są nasze marzenia z nią związane. Chce swoje granie udoskonalić do perfekcji , ale w granicach rozsądku, bo pamiętajmy , że talent to nie tylko gra , bo to odtwarzanie, ale przede wszystkim tworzenie.

marlon00
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 27 paź 2015, 15:07
Instrument/y: Trąbka
Ustnik/i:
Lokalizacja: google

Post autor: marlon00 » 27 paź 2015, 15:15

Hej wszystkim!

Jaką trąbkę polecacie dla początkującej osoby, która dopiero zaczyna się uczyć gry na trąbce (pierwszym instrumencie muzycznym)?
Znalazłem taką i ciekawi mnie, czy byłaby dobra "na początek" do nauki.

http://webshop.cashconverters.co.uk/auc ... e-trumpet-

Nie ukrywam, że chciałbym najpierw spróbować czy dam radę, stąd nie szukam drogiego instrumentu.


Jeżeli uważacie, że ta trąbka nie nadaje się z jakiś względów, bądź polecacie inny model, proszę o sugestie.


Z góry dziękuje za wszystkie podpowiedzi...

piotr80
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 14 sty 2010, 18:25
Instrument/y: Holton MF 550s/Benge #3 flug
Ustnik/i: Warburton 4md,4s,4fld
Lokalizacja: Polska

Post autor: piotr80 » 27 paź 2015, 20:22

Z tego co oglądałem w necie to całkiem wystarczy na początek cena też atrakcyjna bo nowy 160 Funtów tak że jak dla mnie jest ok..

marlon00
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 27 paź 2015, 15:07
Instrument/y: Trąbka
Ustnik/i:
Lokalizacja: google

Post autor: marlon00 » 29 paź 2015, 12:25

piotr80 pisze:Z tego co oglądałem w necie to całkiem wystarczy na początek cena też atrakcyjna bo nowy 160 Funtów tak że jak dla mnie jest ok..
Tak myślisz? W takim razie ją wezmę, bo mi się jakoś spodobała (oczywiście tylko z wyglądu). Dzięki i pozdrawiam

Sylwester22

Post autor: Sylwester22 » 2 cze 2016, 15:59

Cześć , chciałbym zacząć przygodę z trąbka , z muzyką mam trochę doświadczenia ponieważ od 2 i pół roku gram na saksofonie ale chciałbym czegoś jeszcze spróbować , i tutaj mam pytanie do doświadczonych muzyków , czy da się połączyć grę na instr, drewnianym i blaszanym ? czy jedno nie będzie psuć zadęcia drugiemu ? oddech przeponowy , podparcie , otwarte gardło to mam opanowane. I na koniec czy do tysiąca kupię jakąś sensowną trąbkę a nie jakiś badziew który mi się rozpadnie po paru miesiącach. Prosze o pomoc pozdrawiam. :)

Awatar użytkownika
shimii182
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 10 lis 2015, 19:36
Instrument/y: Yamaha YTR-2330
Ustnik/i: Yamaha 11B4
Lokalizacja: Kielce

Post autor: shimii182 » 19 cze 2016, 20:56

Witam, gram dźwięki fis, g, gis, a, ais, h, c, cis, d, dis, e, f, fis, g1 na razie tyle :)

Moje pytanie brzmi co mogę zrobić z tym, jak w obrębie tej oktawy, tych dźwięków mogę ćwiczyć, co grać?
Gram gamę G-dur, pasaże tej gamy oraz pentatonikę a-mol (a,c,d,e,g) i chyba tyle.
Nie wiem jak mogę się dobrze rozwijać grając te dźwięki na razie trudno mi wyjść swobodnie ponad g1.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
shimii182
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 10 lis 2015, 19:36
Instrument/y: Yamaha YTR-2330
Ustnik/i: Yamaha 11B4
Lokalizacja: Kielce

Post autor: shimii182 » 1 lip 2016, 18:11

Szkoda że to forum jest już martwe... :(

Grzegorz_N
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 487
Rejestracja: 26 mar 2010, 08:42
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee 1952
Ustnik/i: Bach Corp., Monette
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Grzegorz_N » 5 lip 2016, 13:58

Witam,
To na razie dość niewielka skala. Trudno Ci będzie coś sensownego zagrać z tą skalą.
Moim zdaniem powinieneś ćwiczyć nad zwiększeniem skali przynajmniej do c2 - graj wstępne ćwiczenia z Lutaka, przynajmniej w tym zakresie jaki potrafisz i długie dźwięki.
Wzmocnij usta używając ołówka (opis znajdziesz na forum).
No i ćwicz barwę - domyślam się że z taką skalą masz jeszcze niedopracowaną barwę dźwięku.
Powodzenia życzę i samozaparcia.
Pozdrawiam - Grzegorz

Awatar użytkownika
shimii182
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 10 lis 2015, 19:36
Instrument/y: Yamaha YTR-2330
Ustnik/i: Yamaha 11B4
Lokalizacja: Kielce

Post autor: shimii182 » 12 lip 2016, 12:49

Dzięki kolego za radę. Pozdrawiam

ODPOWIEDZ