W czym / jak czyścić trąbkę?

Amati, B&S, Eastman, Ever Play, Fides, Getzen, Holton, J. Michael, J. Scherzer, Jupiter, Kanstul, King, Polmuz, Roy Benson, Schagerl, Schilke, Selmer, Stagg, Stomvi, Vincent Bach, Yamaha... i inne.
kajtek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 20 mar 2006, 21:02
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: 3miasto

W czym / jak czyścić trąbkę?

Post autor: kajtek » 21 mar 2006, 19:11

Witam!

Podpowiedzcie, w jaki sposób można wyczyścić, wymyć trąbkę. Kupiłem instrument i jest taki... wiecie... mocno używany i dla własnego samopoczucia chcę go jakoś wyczyścić. Nie wiem: wodą, wodą z ludwikiem, jakimś płynem specjalnym? Są na to jakieś patenty?

Pozdrawiam i dziękuję za pomoc,
Kajtek.
Ostatnio zmieniony 20 gru 2008, 21:52 przez kajtek, łącznie zmieniany 2 razy.

Daniel
Założyciel
Założyciel
Posty: 84
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:42
Instrument/y: leży w szafie
Ustnik/i:
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Daniel » 21 mar 2006, 19:29

kajtek, najprostrzy sposób: Bierzesz tr?bę, napuszczasz wodę do wanny - do połowy wystarczy (ja czasami robię mojej tr?bce k?piel z pian? :mrgreen: ) i wkładasz tr?bę pod wodę. Możesz dodać do wody trochę płynu do k?pieli czy ludwiku jak napisałe?. Bierzesz prysznic i lejesz wodę we wszystkie dziurki. Musisz kupić sobie specjalny wycior do tr?bki no i do ustnika bo samo moczenie tr?by nic nie da :wink: TU masz link do takiego sprzętu do konserwacji ale akurat ten jest drogi. S? tańsze.

Edit: Zapomniałem napisać, że tr?bkę musisz "rozkręcić" i każd? rurkę z osobna przeczy?cić.

miles
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 13 kwie 2006, 20:56
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: miles » 15 kwie 2006, 10:49

nic dodać, nic ująć :grin:

jan
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 26 mar 2006, 22:35
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Puławy

Post autor: jan » 15 kwie 2006, 18:36

mnie tego sposobu nauczyl moj kolega ktory gra na trabie od 14 lat:
bierzesz przysznic... odkrecasz koncowke i sam przewod wkladasz do traby (od strony menzury rzecz jasna) az do oporu... i potem puszczas wode GORACA pod jak najwiekszym cisnieniem mozesz... woda sie leje i leje podczas tego procesu naciskaj caly czas tloki... woda przez trabe powinna przeplywac okolo 3-5 min...
taki proces powtarzaj okolo 1 lub 2 razy w miesiacu...
z zewnatrz trabe myj przy uzyciu pasty do mysia zebow :) pokrywasz trabe pasta i po pewnym czasie gdy ta zaschnie scierasz ja np. scierka... troche poszorujesz ale efekty... :) NÓWKA SZTUKA NIE ŚMIGANA! :)
POLECAM TEN SPOSOB... :)

Penetrator
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 23 lut 2006, 14:34
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Prz

Post autor: Penetrator » 17 kwie 2006, 11:15

Z wieszchu mój kumpel czyścił trąbkę (http://www.sklep.kobimpex.pl/go/_info/? ... a00c9876a9) mam nadzieję że będzie działać. Była srebrna, zrobiła się matowa i jest srebrna.
Nazwa środka: UNIPOL

rapczyk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 19 mar 2006, 20:27
Instrument/y: CTR 501
Ustnik/i: br.Hablawetz1
Lokalizacja: ---

Post autor: rapczyk » 18 kwie 2006, 17:04

jesli instrument nie jest lakierowany-przewaznie te stare- to z zewnatrz mozna je czyscic od pasty do zebow(tansze o dziwo lepsze) po sadze. srodki nie rzrace do czyszczeni metali np: sitol. do lakierowanych polecam delikatna szmatke.

Awatar użytkownika
kamniz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 10 mar 2006, 20:54
Instrument/y: Yamaha YTR2335
Ustnik/i: Yamaha 11C4
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: kamniz » 19 kwie 2006, 18:55

nigdy nie pomyślałabym o paście do zębów :grin: dzięki :mrgreen: domowe sposoby najlepsze :wink: a ja się męczyłam z taką kupną do mosiądzu :mad:

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 20 kwie 2006, 19:52

ale z tą pasta to lepiej nie próbujcie. mój instruktor mi opowiadał że to bardziej wyżre lakier niz pomoże, lepiej kupic za 20 złotych pastę do instromentow lakierowanych i złoconych. to jest z impregnatem. a pasta do zębów moze tylko zmniejszyc powłokę lakieru, wyżrec miejsca w których lakier odpadł i zniszczyc wygląd trąbce. to dobry sposób do trabek starych na które nie dawano lakier tak jak to powiedział RAPCZYK

rapczyk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 19 mar 2006, 20:27
Instrument/y: CTR 501
Ustnik/i: br.Hablawetz1
Lokalizacja: ---

Post autor: rapczyk » 21 kwie 2006, 08:53

slyszalem, ze mozna trabki nie lakierowane nablyszczyc woskiem pszczelim, ale glowy nie daje. w sumie mosiadz i tak po czasie matowieje.

johny
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 22 lut 2006, 12:04
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: katowice

Post autor: johny » 23 kwie 2006, 20:36

najlepsza jest woda z mydlem temperutura jak dla siebie, a nie goraca jak ktos pisal bo moj nauczyciel mi opowiadal ze na studiach umyl za ciepla i mu lakier platami schodzil

rapczyk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 19 mar 2006, 20:27
Instrument/y: CTR 501
Ustnik/i: br.Hablawetz1
Lokalizacja: ---

Post autor: rapczyk » 24 kwie 2006, 19:58

zgadzam sie z toba JOHNY, jesli trabke zaleje sie wrzatkiem( znam taki przypadek) to lakier jeszcze sobie wybaczysz, tragedia zaczyna sie jak zaczynasz grac na trabce a slyszysz kobze!!! letnia woda nic wiecej.

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1355
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Kamil » 16 cze 2006, 20:09

eeeej.. maltretujecie swoje trąbeczki takim myciem 2 razy w miesiącu? :o
no bez przesady.. :P

fakt, że czasami się przyda, ale przecież bez sensu cały czas takie wypłukiwanie wszystkiego... :roll:

Awatar użytkownika
mroziczek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 11 sty 2006, 13:18
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: nowa ruda

Post autor: mroziczek » 16 cze 2006, 21:29

Lepiej "wszystko" hodować sobie w trąbce? ;) Mam starszą trąbke (nie lakierowaną) kupiłam sobie pastę (do samochodów) regeneracyjną TURBO K-21 do czyszczenia i nabłyszczania lakieru. Zarąbiście działa, trąbka wyglądała jak nowa, nawet jakieś drobne ryski znikły. Pozdro Anka

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1355
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Kamil » 16 cze 2006, 21:55

eee tam hodować zaraz.. nie plujesz chyba w nią kawałkami mięsa z obiadu.. ;)

jak dla mnie takie porządne płukanko raz na pół roku w zupełności wystarczy.. :roll:



oczywiście polerka i smarowanie tłoków to inna bajka.. :P

Awatar użytkownika
mroziczek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 11 sty 2006, 13:18
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: nowa ruda

Post autor: mroziczek » 17 cze 2006, 11:21

Tam od razu mięso, ślina bakteriom i innym żyjątkom w zupełności wystarczy :-) Może i mam schizę, ale lubię sobie przepłukac trąbkę raz na parę tygodni. Pozdro Anka

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1355
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Kamil » 17 cze 2006, 15:39

Żadnym żyjątkom... :P Prędzej je wydmucham niż się zdążą zadomowić.. :P

No i weź pod uwagę np. tubę... ;)


W sumie się tylko zastanawiam czy takie częste płukanie większej szkody nie robi niż pożytku... :roll:

trebacz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 28 lip 2006, 01:15
Instrument/y: Holton Collegiate
Ustnik/i:
Lokalizacja: Poland

Post autor: trebacz » 28 lip 2006, 02:12

Ja mam trąbkę nielakierowaną i czyszczę ją pastą do polerowania blachy w perkusjach firmy zaczynającej sie jakoś na Z........ :smile:

Ścigacz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 6 maja 2006, 21:45
Instrument/y: Yamacha YTR 232
Ustnik/i:
Lokalizacja: Świecie

Post autor: Ścigacz » 1 sie 2006, 11:01

Do czyszczenia trąbki z zewnątrz ja używam UNIPOLu. Dobre to jest, czy masz lakier, czy nie. Tylko nie wolno czyścić części, które nie są na zewnątrz (głównie mówię o rurkach, które wchodzą w inne rurki), ponieważ ten środek leciutko ściera (z tego co wiem) to co czyścimy. Dlatego jeżeli będziecie dużo czyścić rurki od środka to mogą zacząć wam same wylatywać. Pozdro, Łuki

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1355
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Kamil » 1 sie 2006, 16:23

Hehe.. Nie wprowadzaj ludzi w błąd... :roll: UNIPOL jest tylko do nielakierowanych powierzchni.. Lakier byś tym od razu zdarł.. ;)
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”

Awatar użytkownika
bene
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 17 maja 2006, 11:30
Instrument/y: B&S II 3143S, B&S 3137S, Access Virus
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C PUMPED, Laskey
Lokalizacja: toruń

Post autor: bene » 1 sie 2006, 20:55

Może Sciagasz jest zwolennikiem wykończenia Raw brass:)

ODPOWIEDZ