W czym / jak czyścić trąbkę?

Amati, B&S, Eastman, Ever Play, Fides, Getzen, Holton, J. Michael, J. Scherzer, Jupiter, Kanstul, King, Polmuz, Roy Benson, Schagerl, Schilke, Selmer, Stagg, Stomvi, Vincent Bach, Yamaha... i inne.
Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 2 lut 2008, 12:10

no napisałem to jakies 2 posty wczesniej - są najczęsciej niklowane lub po prostu z monelu, tak jak w większosci trąbek.

krystiano1993
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 28 gru 2007, 15:42
Instrument/y: King 1501
Ustnik/i: Bach 7c
Lokalizacja: sulmierzyce

Post autor: krystiano1993 » 2 lut 2008, 21:34

A ja mam jeszcze pytanko jak czyścić trąbke ale srebrną?

Awatar użytkownika
Devil_inside
Moderator
Moderator
Posty: 1433
Rejestracja: 26 maja 2007, 14:54
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Lokalizacja: Wałbrzych/Wro/Wawa

Post autor: Devil_inside » 2 lut 2008, 21:47

tak samo.
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)

Awatar użytkownika
kamil123c
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 29 gru 2007, 16:44
Instrument/y: dęty
Ustnik/i:
Lokalizacja: ok. Limanowej

Post autor: kamil123c » 17 lut 2008, 10:58

Ja mam pytanie: Co zrobić gdy na lakierze pojawią się w niektórych miejscach drobne odpryski takie kropeczki, na lakierze??? Jest na to jakiś sposób, czy najnormalniej zostawić i czekać aż cały lakier odpadnie :mrgreen:
Nie no tak na poważnie to chyba nic z tym sie nie da zrobić bo lakier jest delikatny, a żaden środek (typu UNIPOL) w tej sytuacji chyba nie pomoże! Poradźcie coś bo nie chcę jeszcze bardziej zaszkodzić :!: Na pewno ktoś wie coś na ten temat! Proszę o poradę!

Trębacz007
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 5 sie 2007, 20:17
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: Sie biora dzieci?

Post autor: Trębacz007 » 17 lut 2008, 11:11

najlepiej pasta kivi do miedzi

Awatar użytkownika
eliasztp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 749
Rejestracja: 8 sty 2008, 16:31
Instrument/y: Adams A4 Shepherds
Ustnik/i: Warburton 4MC
Lokalizacja: Brzeg/Kato/Wroc

Post autor: eliasztp » 17 lut 2008, 11:36

Jeżeli masz trąbkę małej jakości i trochę już się ona nagrała to myślę, że jest to po prostu skutek eksploatacji jej. I chyba nic tutaj na to nie poradzisz. Pasta unipol nie pomoże, nie jest ona do mycia lakieru.

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 17 lut 2008, 12:10

Możesz spróbować z pastą Tempo bądź płynem Sitol...Ale to ostateczność. Namachasz się równo przy czyszczeniu i polerowaniu. Nie gwarantuje że to pomoże. Różnie z tym bywa. Mój brat kiedyś czyścił podobne plamy na swoim eupfonium i jakoś doczyścił natomiast jego kolega już nie...
Ostatnio zmieniony 17 lut 2008, 20:00 przez Immortal4ever, łącznie zmieniany 1 raz.
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

Awatar użytkownika
kamil123c
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 29 gru 2007, 16:44
Instrument/y: dęty
Ustnik/i:
Lokalizacja: ok. Limanowej

Post autor: kamil123c » 17 lut 2008, 15:49

Ok spróbuję. Zobaczymy co się da zrobić!
A co sądzicie o paście LA TROMBA albo czeskim SITOLu? Może to pomogłoby??? Najpierw spróbuję tego co radzicie.
Dzięki wielkie!

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 17 lut 2008, 15:58

Sitol jest do czysczenia powierzchni nielakierowanych. Jest bardzo mocna, nie wiem czy nie uszkodzi przypadkiem lakieru, ale jak czysciłem z kumplem jego tenor to pozniej mielismy az rany na rękach. La Tromba Lacquer Polish lub Yamaha Lacquer Polish - owszem - czysci i pozostawia warstwę ochronną na lakierze.

Awatar użytkownika
kamil123c
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 29 gru 2007, 16:44
Instrument/y: dęty
Ustnik/i:
Lokalizacja: ok. Limanowej

Post autor: kamil123c » 18 lut 2008, 16:15

havk pisze:Sitol jest do czysczenia powierzchni nielakierowanych. Jest bardzo mocna, nie wiem czy nie uszkodzi przypadkiem lakieru, ale jak czysciłem z kumplem jego tenor to pozniej mielismy az rany na rękach. La Tromba Lacquer Polish lub Yamaha Lacquer Polish - owszem - czysci i pozostawia warstwę ochronną na lakierze.
O i to się nazywa profesjonalizm. A już miałem sobie ten sitol kupić i użyć.
Dzięki.

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 18 lut 2008, 18:02

Przepraszam ale używałem kilka razy Sitolu...i nie miałem nigdy żadnych komplikacji z tym środkiem. Moi koledzy też go używają i nie narzekają.
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 18 lut 2008, 19:22

ja tez uzywałem, ale tylko na instrumenty nielakierowane i z tego co wiem to jest on pod takie instrumenty kierowany. To cos takiego jak nasze polskie kiwi do czyszczenia mosiądzu, tylko mocniejsze. Ja po tym miałęm całe ręce popękane. Do tego smierdzi jak domestos. Naprawde, lepiej uzyc specyfiku przeznaczonego typowo do instrumentów lakierowanych, takich jak la tromba lacquer polish.

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 18 lut 2008, 20:48

No to może zależy od skóry...mi tam nic nie było. A czy jest on lakierowany tylko do instrumentów z mosiadzu... No nie wiem euphonium brata jakoś przetrzymało i zastosowanie sitolu nic z lakierem nie zrobiło.
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

edzia
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 13 maja 2008, 19:49
Instrument/y: póki co Amati
Ustnik/i:
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: edzia » 13 maja 2008, 20:25

Sprawdzałam w trąbkach kolegów z zespołu i wszystkie tłoki chodzą leciusieńko a moje jak na złość właśnie ciężko. Trąbkę czyszczę regularnie. Wodę wylewam w trakcie gry. Czy serio mam próbować pluć na tłoki? Wy też macie takie problem czy nie??? :smile: Zawsze po próbie czyszczę je delikatnie szmatką z moikrofibry, ale tak żeby zbyt dużo oliwki nie spłukać. :wink:
tak na prawdę tylko muzyka sie liczy... bo muzyka sprawia, że żyć się chce

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 13 maja 2008, 21:00

sciereczka z mikrofibry na naoliwione tłoki? :shock: zlituj się! przeciez po takim przeczyszczeniu zostają mikrowłókna ze sciereczki. Tym bardziej, jesli wycierasz tak, zeby nie zetrzec oliwki... Wez porządnie przetrzyj je kartką papieru do suchości, tuleje (?) na tłoki tak saom do sucha wyczysć i połóz oliwke, a na pewno będą o wiele lepiej chodzic...

Awatar użytkownika
waglik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 375
Rejestracja: 10 lis 2007, 20:54
Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C
Lokalizacja: Tarnów, Dabrowa Tarn

Post autor: waglik » 13 maja 2008, 21:10

A ja robie tak wyjmuje tłoki i kładę je na biurku biorę trąbkę rozkręcam i wkładam do wanny i używam znanego środka czyszczącego Cif :P i czyszczę calusieńki sprzęt. A potem gdy widzę ze jest czysty to kładę ją na balkon (żeby wywietrzała bo cif niestety nieco śmierdzi ale tylko na 2 minuty bo po 2 minutach na polu już nic go nie czuć). Tłoki najpierw spukuje woda a potem czyszczę cifem i powiem wam ze czasami taki osad aż czarny na nich jest a gdy wyczyszcze cifem to na parę dni pięknie lśnią i chodzą bardzo leciutko nawet bez oliwy. Trzeba niestety myć bardzo długo jeden tłok bo może z 20 minut żeby doprowadzić go do tego żeby lśnił
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI

Awatar użytkownika
adam113
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1073
Rejestracja: 1 wrz 2007, 23:00
Instrument/y: Schagerl T-2000S, Yamaha 5335G
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML
Lokalizacja: Osiek

Post autor: adam113 » 13 maja 2008, 21:25

edzia, wymyj tłoki i cylindry w bardzo ciepłej wodzie z mydłem , wypłukaj a potem naoliw jakąś rzadką oliwką- powinno poskutkowac,,,, nie musisz po każdym graniu wycierac tłoczków żadną szmatką ani papierem bo nic się im nie dzieje,, płókac trzeba co jakiś czas ale nie nonstop :smile:

Awatar użytkownika
Nobody
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 27 maja 2008, 08:51
Instrument/y: B&S 3137 Challenger
Ustnik/i: Yamaha 11B4
Lokalizacja: Stronie Śląskie

Post autor: Nobody » 11 sty 2009, 14:01

A mnie się wydaje, że suszenie trąby po myciu to słaby pomysł. Zwłaszcza kiedy następnego dnia mamy koncert albo coś. Trąbka ma takie suche nieprzyjemne brzmienie, i trzeba podmuchać trochę żeby zyskała z powrotem piękny Nakariakovski ton :mrgreen:

Co do tłoków też mam ten problem a najgorsze jest to że monel zdziera się coraz bardziej. nie myje trąbki codziennie (ale w Lutaku jest napisane że trąbkę powinno się myć raz na tydzień/dwa).

Bless Ya :twisted:

EDIT: Piszemy po polsku nie po niemiecku. Przynajmniej wtedy, gdy nie ma takiej potrzeby. Do tego literówki... Prosiłbym o większą uwagę przy redagowaniu postów gdyż naprawdę ciężko się doczytać o co chodzi...

Immortal4ever
Ostatnio zmieniony 11 sty 2009, 17:00 przez Nobody, łącznie zmieniany 1 raz.
So What???

Awatar użytkownika
Tomasz Gluska
Ekspert
Ekspert
Posty: 42
Rejestracja: 4 lip 2008, 15:32
Instrument/y: Yamaha 9335CHS/Selmer/Bach 239G CL
Ustnik/i: Pickett Brass, Bach Mt Vernon NY
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Tomasz Gluska » 21 sty 2009, 08:45

http://www.youtube.com/watch?v=681ENFKO5ek

Polecam gorąco. Jak profesjonalnie czyścić trąbkę. Rozwiewa wątpliwości wszelkie. Pozdr.

Awatar użytkownika
bene
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 17 maja 2006, 11:30
Instrument/y: B&S II 3143S, B&S 3137S, Access Virus
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C PUMPED, Laskey
Lokalizacja: toruń

Post autor: bene » 29 sty 2009, 20:58

Thom1234 pisze:http://www.youtube.com/watch?v=681ENFKO5ek

Polecam gorąco. Jak profesjonalnie czyścić trąbkę. Rozwiewa wątpliwości wszelkie. Pozdr.
link już nie działa, ale mam pytanie do tych co widzieli. czy widział ktoś w polskiej ofercie taki fajny wycior. był on taki elastyczny miękki , ale jednocześnie dało się nim czyścić wszelkie zakrętasy. Mam takiego na plastikowym przewodzie i nie jest taki miękki jak ten filmie...

ODPOWIEDZ