Jupiter Nuova - co to jest?

Amati, B&S, Eastman, Ever Play, Fides, Getzen, Holton, J. Michael, J. Scherzer, Jupiter, Kanstul, King, Polmuz, Roy Benson, Schagerl, Schilke, Selmer, Stagg, Stomvi, Vincent Bach, Yamaha... i inne.
piotr80
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 14 sty 2010, 18:25
Instrument/y: Holton MF 550s/Benge #3 flug
Ustnik/i: Warburton 4md,4s,4fld
Lokalizacja: Polska

Post autor: piotr80 » 11 maja 2017, 22:02

Pasta do zębów i już. Jeśli to srebro... jeśli nie to inne środki typu SITOL

Awatar użytkownika
Grzegorz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 142
Rejestracja: 2 gru 2009, 23:07
Instrument/y: Amati ATR 331 , KUHNL & HOYER- TOPLINE
Ustnik/i: Vincent Bach 5B
Lokalizacja: Siewierz

Post autor: Grzegorz » 13 maja 2017, 00:08

Wyczyść to zwykłą pasta do zębów i umyj w wodzie

Ajgor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 50
Rejestracja: 6 cze 2011, 15:50
Instrument/y: Polmuz DeLuxe, Nuova NTR-3, Saksofon, Bas
Ustnik/i:
Lokalizacja: Legnica

Post autor: Ajgor » 13 maja 2017, 10:47

Prawdę mówiąc nie przyszło mi to do głowy, a to takie oczywiste :)
--
Pozdrawiam.
Ajgor

Awatar użytkownika
Waldek Krukowski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: 24 lut 2013, 21:35
Instrument/y: Getzen Eterna, Stomvi Elite, Yamaha YCR4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Bach 1 1/2B
Lokalizacja: Warszawa/Różan

Post autor: Waldek Krukowski » 13 maja 2017, 11:06

Oprócz pasty kup sobie ściereczkę do srebra. W każdym sklepie jubilerskim powinni mieć. Pasta do zębów dosyć mocno podrażnia srebrzenie. Może nie za pierwszym razem ale po którymś straci blask. Ściereczka daje lepsze efekty a nie podraznia lakieu. Wyczyścisz nią także trąbkę.
Valdec
"...Aby być mistrzem nigdy nie przestawaj być uczniem..."

Ajgor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 50
Rejestracja: 6 cze 2011, 15:50
Instrument/y: Polmuz DeLuxe, Nuova NTR-3, Saksofon, Bas
Ustnik/i:
Lokalizacja: Legnica

Post autor: Ajgor » 13 maja 2017, 23:06

Dzięki.
Pamiętam, że wiele, WIELE lat temu w orkiestrze czyściliśmy instrumenty jakąś zieloną pastą, a za diabła nie pamiętam, co to było. Właściwie nawet nie wiem. Po prostu każdy wiedział, że w orkiestrze jest pasta i przed każdym występem instrumenty były czyszczone. Można było wziąć całkiem zmatowiały instrument, i ta pastą wypolerować na idealny połysk że wyglądał jak nowy :)
Ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta, co to była za pasta.
--
Pozdrawiam.
Ajgor

ODPOWIEDZ