Papierosy

Różne zagadnienia związane z trąbką nie pasujące do reszty działów.

Trębaczu/trębaczko...Czy palisz papierosy?

Tak
37
30%
Nie
86
70%
 
Liczba głosów: 123

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 23 lut 2010, 14:40

mad_season, po tylu latach, witam ponownie ;)

Fajka to dobry pomysł, ja czasem lubie wyjść ze znajomymi na shishę. Tytoń wysokiej jakości, do tego smaczek np. pomaranczy z miętą. Fajnie można się przy tym zrelaksować. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Ceny w różnych lokalach, gdznie można zapalic waha się w granicach 10/20 zł za jedno palenie.

mad_season
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 36
Rejestracja: 18 sty 2006, 23:30
Instrument/y:
Ustnik/i:
Lokalizacja: wrocław

Post autor: mad_season » 23 lut 2010, 23:24

miło Cię znów "widzieć" Havk :) ..i miło widzieć, że wszystko dalej działa :]

na dobrą sprawę, zachowując u m i a r nawet papierosy nie będą zbrodnią-ale to 'imho najmniej przyjemna forma spożycia tytoniu i w ich przypadku, może rzeczywiście "nie warta skórka za wyprawkę"...

ps. po paru latach nieobecności na forum trębaczy, wchodzę i pisze o paleniu.. :F
''I wanna hear a Glen Miller Orchestra and I wanna see cops beating up hippies'' tadara, tadara-taada..

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 27 lut 2010, 09:45

a pomyśleliście o tym, że jak się zaciągacie - z przyzwyczajenia - to zaciągacie się przeponą? .. :)

ja tak mam szczególnie w momentach, kiedy jest np późno w nocy, siedze przed pc i nic mi się niechce, to wtedy automatycznie zaciągam sie przeponą... czy ma to bardzo duży wpływ na funkcjonowanie przepony?

pozdrawiam, fantastico :)

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 27 lut 2010, 13:50

A od kiedy oddychasz przeponą?
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 28 lut 2010, 01:36

na przykład przy graniu na trąbce.. :)

ale czasami zdarza mi się nieświadomie oddychać przeponą i dopiero po jakimś czasie zauważam...

Awatar użytkownika
Henryk Kwinto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 11 lis 2008, 11:46
Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c
Lokalizacja: Targanice

Post autor: Henryk Kwinto » 13 mar 2010, 14:11

fantastycznie gratuluje ci opanowania niespotykanej dotychczas umiejętności oddychania przeponą :mrgreen:
Trąbka rządzi światem!!! :)

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 14 mar 2010, 13:11

pogratulować to ja ci mogę jedynie toku rozumowania.. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Henryk Kwinto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 11 lis 2008, 11:46
Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c
Lokalizacja: Targanice

Post autor: Henryk Kwinto » 14 mar 2010, 13:16

fantastycznie przepona to mięsień który, podczas nabierania powietrza, że się tak wyrażę "ugniata" ci żołądek wątrobę i tak dalej w dół, żeby płuca, które rozciągają się na skutek nabrania powietrza miały więcej miejsca, natomiast w drugą stronę, przy wydychaniu przepona pomaga ci w regulacji ilości wypuszczanego powietrza.

Może i mam dopa z biologi, ale tyle że oddycha się płucami to wiedzą nawet małe dzieci przyjacielu :P

:trumpet:
Trąbka rządzi światem!!! :)

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 14 mar 2010, 21:43

no nie rozchodziło mi się dosłownie, że oddychasz przeponą.. xd lol :D

ale czy to ma ogółem jakiś większy wpływ na to, że przy paleniu "oddychasz" (tym razem, napiszę w cudzysłowiu :D ) bo skoro płuca mają więcej miejsca, to automatycznie udział bierze więcej pęcherzyków, tak? chyba, że przy normalnym oddychaniu udział też biorą te pęcherzyki, które nie są używane przy "oddychaniu" przeponą, bo chyba nie zawsze oddychasz pełną pojemnością płuc. i dlategomoje pytanie. czy ma to jakiś większy wpływ na to, że czasami oddychasz tymi mniej używanymi pęcherzykami, później ich nie używasz i się jakoś sklejają.. w prostym toku rozumowania mówiąc.. i o ile dobrze rozumiem fakt oddychania.. :D :D

bo przyznam, że z biologi sam miałem poprawkę semestru.. :D

pozdrawiam ^^

Awatar użytkownika
Henryk Kwinto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 11 lis 2008, 11:46
Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c
Lokalizacja: Targanice

Post autor: Henryk Kwinto » 14 mar 2010, 21:47

Oj, tu mnie zagiąłeś... :P chyba musimy uzupełnić swoją wiedzę biologiczną. :D
Trąbka rządzi światem!!! :)

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 14 mar 2010, 21:59

tzn.. ja sam dokładnie nie wiem czy tak jest xd ale tak mi się wydaje xd

dlatego chciałem wiedzieć, czy to ma jakiś większy wpływ na to.. :D

Awatar użytkownika
Henryk Kwinto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 11 lis 2008, 11:46
Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c
Lokalizacja: Targanice

Post autor: Henryk Kwinto » 14 mar 2010, 22:00

No cóż... Ja sam nie pale, więc na swoim przykładzie raczej ci nie powiem :twisted:
Trąbka rządzi światem!!! :)

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 14 mar 2010, 22:01

może lekarza zapytam? :D

Awatar użytkownika
Henryk Kwinto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 11 lis 2008, 11:46
Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c
Lokalizacja: Targanice

Post autor: Henryk Kwinto » 14 mar 2010, 22:17

Dobry pomysł :) jak się coś dowiesz to napisz tu, żebyśmy wiedzieli, czy sobie można zapalić :twisted:
Trąbka rządzi światem!!! :)

Awatar użytkownika
Miles_Fan
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1292
Rejestracja: 18 sie 2007, 20:18
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Lokalizacja: spod stolycy
Kontakt:

Post autor: Miles_Fan » 15 mar 2010, 22:31

NIE można! i już! :twisted:

poszaleli palić i grać. przecież to się samo przez się wyklucza...
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 16 mar 2010, 20:19

nie wiem czy to prawda.. ale słyszałem, że właśnie przez palenie, powiększa się objętość płuc.. :D :D

Awatar użytkownika
Robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 125
Rejestracja: 23 sie 2006, 15:42
Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Vincent Bach 3C
Lokalizacja: --

Post autor: Robert » 17 mar 2010, 10:09

I na czym by to miało polegać? Jak ktoś chce palić to zawsze sobie dorobi jakąś filozofię :P
Hmm...Co nas nie zabije, to nas wzmocni. Tylko papierosy zabijają!

Awatar użytkownika
Henryk Kwinto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 11 lis 2008, 11:46
Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c
Lokalizacja: Targanice

Post autor: Henryk Kwinto » 19 mar 2010, 11:16

Robert, otoż to :) tamten poprzedni post był oczywiście żartem, nie bierzcie go dosłownie :P
Trąbka rządzi światem!!! :)

Awatar użytkownika
ewelina_trąbka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 18 lis 2006, 21:27
Instrument/y: Yamaha YTR 4335 G; Yamaha YTR 2335 G
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4C
Lokalizacja: Płońsk/ Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewelina_trąbka » 20 mar 2010, 15:27

oj tam oj tam.... :) :happy:


Przyznaję się bez bicia, że palę... :/ Na szczęście nie mam większego problemu z niepaleniem ;) jak nie chcę to nie palę i 3 tygodnie... a wystarczy, że wracam z 'urlopu', pójdę do muzycznej, spotkam trębaczy, tudzież innych dęciaków czy 'skrzypaków' :shock: i pale jak ciuchcia... taki zawód :P Wśród moich wszystkich znajomych trębaczy, mogę na palcach u rąk policzyć tych którzy nie palą... :/ 8)
:trumpet:
Przeczytałam tu gdzieś jakąś wypowiedź i mam wrażenie, że niektórzy myślą, że palimy i mamy z tego ogromną przyjemnosć, że wydajemy kasę i się trujemy.... Paląc nie myślimy o tym, że to szkodliwe na płodność, płuca czy serce.... palimy bo lubimy, fajnie jest się nieraz wyluzować (ok, wiem że są tez zdrowsze sposoby na wyluzowanie się), często palimy z przyzwyczajenia... (np. przerwa w próbie, no to idziemy na kawkę z automatu i na papieroska... norma...:/ )
Mam poważne zamiary by rzucić palenie ale nie dlatego by powietrza nie zatruwać, czy mieć lepszą wydolność płuc w grze :trumpet: (nie wiem czy to coś bardzo zmieni) ale dlatego, że TO NAPRAWDĘ KASA SIĘ WYPALA Z PORTFELA...! :/ no i może dlatego, że ostatnimi czasy grałam trochę necro-jobów u ludzi zmarłych na raka płuc :/ ;o :| :trumpet:
e-tp-d

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 21 mar 2010, 21:42

ja na razie nie mam zamiaru przestać palić xd

bo to tak jak by wam kazać przestać oddychać xD

ODPOWIEDZ