Pomadka

Różne zagadnienia związane z trąbką nie pasujące do reszty działów.
Awatar użytkownika
Miles_Fan
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1292
Rejestracja: 18 sie 2007, 20:18
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Lokalizacja: spod stolycy
Kontakt:

Post autor: Miles_Fan » 29 maja 2008, 11:09

dokładnie, hawk. o usta trzeba dbać! w naszym zawodzie.
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]

ufok
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 22 maja 2008, 14:59
Instrument/y: Jupiter
Ustnik/i:
Lokalizacja: Pruszcz k.Bydgoszczy

Post autor: ufok » 29 maja 2008, 22:13

tu macie racje panowie Usta rzecz święta - taki fach :P :smile:
"Najważniejsze aby równo i dobrze zacząć i skończyć utwór"
*Orkiestra Dęta OSP Pruszcz Pomorski*
Maynard Ferguson - najleprzy trębacz

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 30 maja 2008, 13:57

nawet nie fach, po prostu moim zdaniem kazda kobieta ceni sobie faceta, który ma zadbane, miłe usta, a nie całe "zasyfione", popękane usta, ze jest więcej na nich bakterii i mikrobow niz na klopie z reklamy domestosa. A u nas - trębaczy - jest to szczególnie wazne ;)

Kamil Viktor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 9 lut 2008, 14:29
Instrument/y: Bach
Ustnik/i:
Lokalizacja: Nawojowa/Wrocław

Post autor: Kamil Viktor » 2 cze 2008, 12:21

Ja to w sumie niczym nie smaruje ale zgadzam się co do potrzeby posiadania "ich"zdrowych..... Wydaje mi się że dzięki graniu to mamy mniejsze kłopoty z ustami niż ludzie którzy nie dmuchają w żaden instrument.. w sumie w utach tęż mamy mięśnie a trąbka to taka nasza mała siłownia :D

Awatar użytkownika
Miles_Fan
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1292
Rejestracja: 18 sie 2007, 20:18
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Lokalizacja: spod stolycy
Kontakt:

Post autor: Miles_Fan » 2 cze 2008, 21:23

MAŁA. to jest dobre słowo. im bardziej siłowo grasz na ustach, tym gorzej.

ja też niczym nie smaruje, chyba że mi popękają. ale dbam o to, żeby mi się nie robiły żadne syfy. przez takie trzeba czasem przekładać egzamin/koncert, co przyjemne nie jest.
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]

Piwonia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 17 cze 2008, 09:55
Instrument/y: Pożyczony kornet
Ustnik/i:
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Piwonia » 17 cze 2008, 15:52

Moje dziecko dostało polecenie, żeby spierzchnięte usta smarowaC na noc grubo zwykłym kremem Nivea. Niezła rzecz.

Awatar użytkownika
schutze
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 598
Rejestracja: 18 lut 2008, 14:53
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Lokalizacja: Ciechocinek

Post autor: schutze » 18 cze 2008, 11:05

No i moim zdaniem to jest chyba najlepsze :)

Awatar użytkownika
barbra
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 3 lip 2007, 11:20
Instrument/y: westminster - taki sam ma chris botti :D
Ustnik/i:
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: barbra » 13 wrz 2008, 23:12

polecam jeszcze mały zabieg na usta (jestem kobietą, więc coś na ten temat mogę powiedzieć :P)

łyżeczka miodu, trochę sera białego, wymieszać razem i nałożyć na usta, tak na 20min, a potem.. zjeść :D smaczne i w dodatku pielęgnuje usta :D są gładziutkie :D

albo, raz na jakiś czas masować usta szczoteczką do zębów, a potem nałożyć grubszą warstwę pomadki (ale nie kremu nivea bo on jednak wysusza, a nie o to chodzi :D).. szczoteczka zdziera stary naskórek, pomadka pielęgnuje.. polecam taki zabieg przed spaniem :D na drugi dzień usteczka jak nowiutkie :D

no to co chłopcy? do roboty! :D :happy:

Justynka22112
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 99
Rejestracja: 16 cze 2008, 19:55
Instrument/y: nic
Ustnik/i:
Lokalizacja: :)

Post autor: Justynka22112 » 14 wrz 2008, 19:58

Najlepsza jest zwykła wazelina kosmetyczna :D Nie jest smakowa to tak szybko nie zniknie z Waszych ust :P a bardzo dobrze nawilża... :D

Awatar użytkownika
Robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 125
Rejestracja: 23 sie 2006, 15:42
Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Vincent Bach 3C
Lokalizacja: --

Post autor: Robert » 28 mar 2009, 17:51

Ostatnio używam pomadkę Nivea Med Repair i nie narzekam. Polecam również bebe firmy Johnson's jest o 0,5 cm dłuższa i niewiele ustępuje tej pierwszej.

Awatar użytkownika
waglik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 375
Rejestracja: 10 lis 2007, 20:54
Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C
Lokalizacja: Tarnów, Dabrowa Tarn

Post autor: waglik » 28 mar 2009, 18:24

Ja dostałem z USA pomadkę ChapStick Classic o zapachu mięty ;) jestem zadowolony bardzo bo nie pękają mi usta ;)
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 28 mar 2009, 23:33

Osobiście jestem oddanym fanem pomadek firmy Blistex. Używałem kilku i żadna mnie nie zawiodła. Teraz używam Blistex Jarritos. Jest smaczna, dobrze nawilża, uda nie pękają. Mnie się podoba. Na cieplejsze dni znów będę używać płynnej Lip Infusion. Polecam

Awatar użytkownika
mischka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 872
Rejestracja: 17 kwie 2008, 10:17
Instrument/y: Meinl
Ustnik/i: Stomvi
Lokalizacja: opolskie

Post autor: mischka » 29 mar 2009, 12:57

ja zacząłem używać "sebamed" i tez nie mogę narzekać, popękane usta szybko się goja, dobrze nawilża, bardzo dobre są tez pomadki neutrogeny...
"w życiu piękne są tylko chwile..."

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 29 mar 2009, 13:09

mischka, fakt, neutrogena jest też dobra, jest z tego co wiem dostepna w Polsce, a jest podobna do Blistex Lip Ointment. A tutaj macie dosyć fajny zestaw z blistexu za 15 zł. Balsam i pomadka. http://allegro.pl/item595575484_blistex ... sture.html

ODPOWIEDZ