Kobiety, a trąbka ;-)

Różne zagadnienia związane z trąbką nie pasujące do reszty działów.
Awatar użytkownika
waglik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 375
Rejestracja: 10 lis 2007, 20:54
Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C
Lokalizacja: Tarnów, Dabrowa Tarn

Post autor: waglik » 25 lis 2007, 19:11

A ja mam kuzynke co gra na trąbce i ma niezłe wzięcie :PP
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI

Wonski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 57
Rejestracja: 9 lis 2007, 10:34
Instrument/y: Schagerl 1000L
Ustnik/i: Schagerl 7C
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Wonski » 26 lis 2007, 17:49

jak gadałem z koleżanką to powiedziała że bardziej podoba jej się saksofon :evil:

Awatar użytkownika
piciu555
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 294
Rejestracja: 25 lis 2006, 10:29
Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem
Lokalizacja: Poznań

Post autor: piciu555 » 26 lis 2007, 23:36

Moja dziewczyna gra na puzonie :) i nie narzekam ;)

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 26 lis 2007, 23:48

To fajnie masz...u mnie grają tylko na drewnianych...a szkoda.... :sad:
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

Trumpette
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 19 sty 2008, 12:58
Instrument/y: yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Trumpette » 22 sty 2008, 23:29

Myślę, że muzycy mają łatwiej na znalezienie kobiety. Większość instrumentalistów jest inteligentna, dowcipna, kulturalna, a przecież to się kobietą podoba :D

Awatar użytkownika
eliasztp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 747
Rejestracja: 8 sty 2008, 16:31
Instrument/y: Adams A4 Shepherds
Ustnik/i: Warburton 4MC
Lokalizacja: Brzeg/Kato/Wroc

Post autor: eliasztp » 17 wrz 2008, 17:43

A ja myślę, że problemem nie jest sama trąbka tylko czas ile dla niej poświęcamy zamiast dla kogoś innego...

Awatar użytkownika
waglik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 375
Rejestracja: 10 lis 2007, 20:54
Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C
Lokalizacja: Tarnów, Dabrowa Tarn

Post autor: waglik » 17 wrz 2008, 18:01

Wiecie tu nie ma w muzyce żadanej bariery. Kobieta może grać na wszystkim co chłopak tylko że nie na czymś ciężkim... jak np. bęben czy tuba.
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 17 wrz 2008, 18:03

waglik pisze:tylko że nie na czymś ciężkim... jak np. bęben czy tuba.
Zaprawdę powiadam Ci że się jeszcze zdziwisz...Tak jak ja swego czasu ale to inna bajka. Generalnie panie grają równie dobrze jak my na tubie czy bębnie (od niektórych nawet lepiej).
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

krol22
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 9 sie 2009, 20:56
Instrument/y: Schagerl 420s
Ustnik/i: Vincent Bach 1C
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: krol22 » 1 wrz 2009, 21:47

Mi się wydaje że to po prostu taki stereotyp że panie grają tylko na fletach i skrzypcach.

Awatar użytkownika
Salkaa
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 29 maja 2009, 15:34
Instrument/y: Trąbka MTP
Ustnik/i: Yamaha 11B4
Lokalizacja: Szydłowiec

Post autor: Salkaa » 2 wrz 2009, 14:22

Dokładnie krol22, ma racje. ;)
Niby na ogól przyjeło się, że dziewczyny grają na jakiś lekkich instrumentach, a to nie prawda spotkałam się paroma dziewczynami które grały na tubie, bądź puzonie itp.
I naprawde bardzo mi się to podoba :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
adam113
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1073
Rejestracja: 1 wrz 2007, 23:00
Instrument/y: Schagerl T-2000S, Yamaha 5335G
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML
Lokalizacja: Osiek

Post autor: adam113 » 2 wrz 2009, 16:20

Ja widziałem dziewczyny grające chyba na każdym instrumencie dętym i popieram to bardzo.

ahmedzik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 76
Rejestracja: 28 lis 2008, 15:37
Instrument/y: Getzen Renaissance
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/2c,Vincent Bach 3c
Lokalizacja: Lipka

Post autor: ahmedzik » 5 wrz 2009, 09:15

tak... kobiety też potrafią :D

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 5 wrz 2009, 09:54

Nikt im zapewne umiejętności i talentów nie odmawia...
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

Awatar użytkownika
kamniz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 10 mar 2006, 20:54
Instrument/y: Yamaha YTR2335
Ustnik/i: Yamaha 11C4
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: kamniz » 7 wrz 2009, 15:15

krol22, Przykład orkiestry, w której gram obala ten stereotyp :joke: :trumpet:

Gram w żeńskiej orkiestrze detej więc dorzucę od siebie,że mamy
- 6 tubistek
- 3 puzonistki
- 6 saxofonistek tenorowych
- 3 perkusistki
nie są to raczej instrumenty ani małe ani lekkie ;
najczęściej gramy w przemarszach więc trzeba je nosić i powiem wam,
że dziewczyny raczej nie narzekają specjalnie a i grają równie dobrze co "płeć silna"

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 7 wrz 2009, 17:23

Nie zaprzeczysz jednak że w wielu orkiestrach dętych mało kto zaoferuje dziewczynie grę na tubie/barytonie/saksofonie tenorowym czy bębnie. Nadal pokutują tu pewne stereotypy. Większość pań gra w orkiestrach na instrumentach takich jak flet/klarnet/saksofon altowy... rzadziej trąbka lub alt.
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

Awatar użytkownika
damalu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 667
Rejestracja: 19 wrz 2006, 21:04
Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C
Lokalizacja: W-wa / Krk
Kontakt:

Post autor: damalu » 8 wrz 2009, 13:37

u mnie są trzy sakshorny alty i na każdym gra dziewczyna ;)
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker

Awatar użytkownika
eliasztp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 747
Rejestracja: 8 sty 2008, 16:31
Instrument/y: Adams A4 Shepherds
Ustnik/i: Warburton 4MC
Lokalizacja: Brzeg/Kato/Wroc

Post autor: eliasztp » 8 wrz 2009, 14:09

A u mnie na wydziale na saksofonie barytonowym uczy się dziewczyna, i żyje :)

Awatar użytkownika
kamniz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 10 mar 2006, 20:54
Instrument/y: Yamaha YTR2335
Ustnik/i: Yamaha 11C4
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: kamniz » 9 wrz 2009, 10:28

Immortal4ever, zgadza się , ale zaczyna się to zmieniać. W końcu skoro dziewczyna umie i chce grac na tubie czy innym ciężkim instrumencie, stereotyp nie powinien być przeszkodą ;)

Na każdym naszym występie, prowadzący nie może się oprzeć i zawsze jest komentarz typu:
"Jak widać dziewczyna też może grać na tubie czy puzonie...", itp.

Awatar użytkownika
zgaju
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 749
Rejestracja: 14 kwie 2008, 14:12
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520GS
Ustnik/i: Laskey 68MC
Lokalizacja: Tąpkowice
Kontakt:

Post autor: zgaju » 12 gru 2009, 23:23

W moim przypadku to nie ma znaczenia ze gram, ponieważ gram w amatorskiej orkiestrze gdzie średnia lat muzyków to 40 - 50 w tym ja i mój kolega po 15 lat, gdzie po próbie nie jedna osoba ma dętkę ;p gramy na pogrzebach imprezach kościelnych i takich imprezach jak (80 lecie KGW), mamy brzydkie mundury bo nikt o nie nie dba i nikt nie chce nam kupic nowych ani dofinansować :( , jak każdy wie takie imprezy nie kręcą dziewczyn...


... ale popatrzmy z drugiej strony wirtualnie oczywiście w moim przypadku :D :D młodzieżowa orkiestra gra nowoczesne utwory, muzykę z filmów itd. ;p załóżmy że je gram jakieś solo. moim zdaniem to dziewczyny by inaczej na mnie patrzyły.
takie jest moje zdanie :)

Pozdrawiam
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.

Dinoslaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 12 gru 2009, 12:42
Instrument/y: Barytonhorn
Ustnik/i: 28 A
Lokalizacja: Łęczyca, Podgórzyce
Kontakt:

Post autor: Dinoslaw » 13 gru 2009, 00:20

Powiem cosik od siebie. Ja startuję do jednej dziewczyny(rok!) i robiłem już dosłownie wszystko poza graniem na barytonie. :trumpet: Na wigilii klasowej mam zamiar urządzić mały recital i na potrzeby tego uczę sie grać delikatnie. Powiedzmy, że pojawi się klasyka "Ramona", "Walc Barbary" oraz trochę disco polo :D takiego z ładnym i zrozumiałym tekstem :P A na końcu planuję zagrać przesłynne "Kto za Tobą w szkole ganiał..."
Co wy na to? :P Jak nie wyjdzie to przynajmniej będę miał satysfakcję z dobrze wykonanej roboty :)
Chociaż, może muzyka zmiękczy serce niewieście ]:->
Per Aspera ad Astra!
OSP Góra Św. Małgorzaty

ODPOWIEDZ