Problem z ustami.

Różne zagadnienia związane z trąbką nie pasujące do reszty działów.
Awatar użytkownika
Michał Koniarski
Ekspert
Ekspert
Posty: 698
Rejestracja: 1 cze 2009, 23:08
Instrument/y: Schilke HC1-L, A.Courtois EVO IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4, Laskey 70B
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Michał Koniarski » 24 lut 2016, 10:11

Jak tak czytam całą "historię choroby" to wygląda mi to na zbieg niekorzystnych okoliczności. Wydaje mi się, że poniekąd wiele osób może mieć tu rację.

Cała "zabawa" mogła zacząć się od wirusa opryszczki przekazanego przez znajomego. Zaczęła się opryszczka, usta i organizm były osłabione więc zaczęło się to rozwijać. Dodatkowo gra na trąbce nie ułatwia gojenia się takich rzeczy więc leczenie przeciąga się w czasie.

Nie wykluczone, że w grę wmieszało się jakieś uczulenie, chociaż patrząc na zdjęcie to wątpię w to bardzo. Jednak uczulenia potrafią mieć różną formę i mogą różnie wyglądać. Sprawdź czy na rękach (i innych częściach ciała) nie pojawiło się coś dziwnego.

Mimo wszystko uważam, że nie jest to uczulenie tylko jak pisali poprzednicy efekt oblizywania ust. Najlepsze jest to, że co by to nie było, to powinien zająć się tym lekarz. Na tym polega profesjonalizm - jest problem (obojętnie jak błahy), jest diagnoza lekarska, leczenie i efekt leczenia. Tak to się robi w cywilizowanych krajach, a nie że Ty jako laik wypytujesz się "szamanów" w internecie co masz robić (bez urazy dla wszystkich) ;-)
My jako trębacze możemy coś zasugerować kierując się własnym doświadczeniem, ale diagnozę i decyzję co do leczenia powinien podjąć lekarz.

Podsumowując
Uważam, że to efekt oblizywania i proponuję odstawić instrument na przynajmniej tydzień i zaleczyć usta. Ciągłe "męczenie" warg trąbką nie ułatwia leczenia i na pewno trąbka ma tu pewien wpływ na to co się dzieje.

Pozdrawiam i życzę zdrowia

P.S.
Proponuję zmienić w ustawieniach profilu płeć na "kobieta" bo w chwili obecnej figurujesz na forum jako "mężczyzna.
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator

klaudiaa11
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 16 maja 2017, 12:11
Instrument/y: aparat
Ustnik/i:
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klaudiaa11 » 16 maja 2017, 12:18

Każdego chyba spotyka taki okres, że raz coś wyleczy i to wraca po jakimś czasie. Ja też tak miałam z opryszczką. Jest to strasznie uciążliwe, ale od jakiegoś czasu stosuję krem endvir i opryszczka póki co nie wraca.

pdabrowska
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 20 kwie 2016, 21:48
Instrument/y: Getzen 300
Ustnik/i: V. Bach 5C, Getzen 7C
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pdabrowska » 23 maja 2017, 01:14

Minęło trochę czasu, ale jako atopik muszę wtrącić swoje 3 grosze, może komuś w przyszłości się to przyda. Ze zdjęcia wygląda jak zmiana atopowa (egzema). Okolice ust to częsta lokalizacja... Jeśli lekarz przepisał hydrokortyzon, to prawdopodobnie właśnie to podejrzewał ;) Lekarze lubią przepisywać sterydy, byleby pacjenta odesłać z receptą. Szkoda, że nie chce im się poświęcić czasu na uświadomienie pacjentowi, jak ważna w leczeniu jest codzienna pielęgnacja. Hydrokortyzon jest słabym sterydem, ale i tak odradzałabym jego stosowanie przez dłuższy czas. Lepsze efekty przyniosłaby codzienna pielęgnacja, tj. delikatne oczyszczanie i smarowanie emolientem. Farmaceuta powinien doradzić odpowiednie preparaty pielęgnacyjne. Emolienty przy takich zmianach to podstawa.
W każdym razie nie wiązałabym tego ani z trąbką, ani z oblizywaniem ust :) Smarować się emolientem, nie przejmować się (stres często nasila zmiany) i będzie cacy :trumpet:

Trumpet.boy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: 20 lut 2016, 23:52
Instrument/y: Trabka
Ustnik/i:
Lokalizacja: Oslo

Post autor: Trumpet.boy » 9 cze 2017, 18:07

Witam ponownie..skoro temat odswiezony to opowiem co dalej....w wakacje bylismy u dermatologa w Polsce, (niestety akurat w okresie remisji tego czegos paskudnego), wiec w zasadzie na podstawie opisu objawow, ale mimo wszystko, pani doktor dala nam heviran, 400 i 800, w momencie wyjscia na buzie mial zaczac stosowac wieksza dawke tabletki, potem kilka dni kontynuowac z mniejsza dawka, dostal jeszcze masc advantan i tyle..i powiem wam, ze cokolwiek to nie bylo, mialo podloze opryszczkowe, bo i tak wygladalo, (moze troche nietypowo, ale opryszczki maja rozne formy i w roznych miejscach moga wystepowac) ale zadzialalo, Od tamtego czasu, a minelo sporo mielismy tylko jeden nawrot, zaraz przy pierwszym wyjsciu paskudztwa wlaczylam heviran i od tej pory spokoj. Takze problem mam nadzieje z glowy, lub chociaz nie bedzie tak czesty. A mlody przynajmniej moze swobodnie grac.

ODPOWIEDZ