Opryszczka, w sobotę wesele

Różne zagadnienia związane z trąbką nie pasujące do reszty działów.
Slafny
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 25 kwie 2017, 21:36
Instrument/y: Baryton
Ustnik/i:
Lokalizacja: Częstochowa

Opryszczka, w sobotę wesele

Post autor: Slafny » 25 kwie 2017, 21:43

Cześć ludziska. Potrzebuję rady. W niedziele po graniu miałem spuchnięte usta, myślałem, że jest to spowodowane tym, że długo nie grałem. Dzisiaj jednak gdy popatrzyłem w lustro zobaczyłem pęcherzyki. nie jest ich zbyt dużo, aczkolwiek jest to uciążliwe, gdyż pojawiło się to dosłownie na środku górnej wargi. Na nieszczęście w sobotę gram na weselu. Macie jakieś sposoby, żeby jakoś zmniejszyć obrzęk i szczypanie? Będę musiał zagrać dwa utwory. Sprawdzałem sposób z cytryną, nie wydaje mi się, żeby coś to dało.
Z góry dziękuję za pomoc! ;)

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1350
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Kamil » 25 kwie 2017, 23:02

Zovirax, osobiście nie spotkałem się z niczym lepszym. :)
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”

Slafny
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 25 kwie 2017, 21:36
Instrument/y: Baryton
Ustnik/i:
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Slafny » 25 kwie 2017, 23:10

Kamil pisze:Zovirax, osobiście nie spotkałem się z niczym lepszym. :)
Czyli jest szansa, że zejdzie mi po owym Zovirax'ie do soboty? Dopiero dzisiaj pojawiły się pęcherzyki.

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1350
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Kamil » 25 kwie 2017, 23:17

Myślę, że Zovirax spokojnie da radę.
Ważne, żeby zdążyły się wchłonąć zanim boleśnie popękają. :x
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”

Slafny
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 25 kwie 2017, 21:36
Instrument/y: Baryton
Ustnik/i:
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Slafny » 25 kwie 2017, 23:20

Kamil pisze:Myślę, że Zovirax spokojnie da radę.
Ważne, żeby zdążyły się wchłonąć zanim boleśnie popękają. :x
Wielkie dzięki, mam nadzieję, że dam radę na weselu :D

klaudiaa11
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 16 maja 2017, 12:11
Instrument/y: aparat
Ustnik/i:
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klaudiaa11 » 16 maja 2017, 12:15

Jak dla mnie to najlepszy jest endvir, krem z laktoferyną który zawsze mam przy sobie. W pracy jak ktoś by potrzebował czy nawet na ulicy mogę pożyczyć :)

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1350
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Kamil » 16 maja 2017, 14:10

Slafny, pomogło? ;)
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”

ODPOWIEDZ