Dlaczego 7C

Małe, duże, płytkie, głębokie, plastikowe i wygięte...
Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 30 cze 2007, 17:08

W sumie fakt...sorry...masz rację...ja całe życie pomykam w orkiestrze (i to nawet kilku) dlatego patrzę na pewne rzeczy tylko przez pryzmat orkiestry...( chociaż z tego co widzę to do osiągnięcia odpowiedniej barwy dźwięku nie dąży się w każdej orkiestrze...w niektórych wystarczy że jakoś stroi)
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

Awatar użytkownika
damalu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 667
Rejestracja: 19 wrz 2006, 21:04
Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C
Lokalizacja: W-wa / Krk
Kontakt:

Post autor: damalu » 1 lip 2007, 00:55

no ale w orkiestrach też są utwory, w których np. trąbka solo musi grac ponad skalę...
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker

Qba
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 19 sty 2007, 20:20
Instrument/y: Yamaha YTR4335
Ustnik/i: Schilke 17
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: Qba » 1 lip 2007, 10:06

Zasadniczo mam 3 ustniki:
Schilke 17
Yamahe 11B4
i Yamahe sygnowaną przez Allena Vizutti`ego

Na tym ostatnim grało mi sie dosc lekko, fakt wysokie dzwieki łatwiej sie grało, lecz barwa dzwieku na tym traciła. A na pierwszym, Schilke, jest ładna barwa, a i tez potrafiłem zagrac wysoko bez specjalnie wiekszego wysiłku. Kwestia dopasowania sobie :]

hubi18
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 14 wrz 2007, 20:58
Instrument/y: BACH 180 Stradivarius
Ustnik/i:
Lokalizacja: Zawada/Kielce

Post autor: hubi18 » 16 wrz 2007, 10:50

7C jest kiepskim ustnikiem podczas długiego grania obrzyna Ci wargi i niestety nie jest to przyjemne jesli chodzi o standardowo dodawane ustniki to szczerze najlepszy jest yamaha 11B4 osobiscie na nim grałem ale przez studia zmieniłem na Stomvi 5C głeboki ale barwa nieziemska :lol: i wcale nie prawda ze ciezko sie bierze gore chłopaki złej baletnicy nawet rąbek u spódnicy :razz: jak pocwiczycie to i złapiecie gore bez problemow zarowno jak i ze staccato tak i z legato.. ;d
hub

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 16 wrz 2007, 16:19

gram własnie na 5C bacha i muszę stwierdzic, ze o wiele lepiej gra mi się górę niz na 7C. 7C jest dodawany do trąbek, poniewaz jest to taki posredni ustnik pomiędzy "wiadrem" a jakims malutkim ustniczkiem. Głębokość tez jest wysrodkowana. Po prostu ;)

Awatar użytkownika
noch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 8 lis 2007, 10:30
Instrument/y: grubsza rura
Ustnik/i:
Lokalizacja: Mykanów/Katowice

Post autor: noch » 29 lut 2008, 23:04

Kiedyś grałem na Bachu 7C i tak jak mówi hubi18 wrzynał mi się w usta. Obecnie mam yamahe 11C4 i problem się nie pojawia. Tamten ustnik był że tak powiem "ostry" (chodzi mi oczywiście o rant) W niedługim czasie mam zamiar zmienić prawdopodobnie na Stomvi, tylko nie wiem na jaki rozmiar... Hubi jak Ci się na nim gra? Jaka różnica względem yamahy?

Misiek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 2 mar 2008, 11:32
Instrument/y: Yamaha YTR 2320E
Ustnik/i:
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: Misiek » 3 mar 2008, 14:26

Tez mam Schilke (a dokladnie 19) i gra sie niezle chociaz za duzy ustnik tez nie dobrze bo gora nie wchodzi...:/

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 3 mar 2008, 19:41

Z tym że od zadużego ustnika góra nie wchodzi to jakiś wymysł... Wiadomo każdy ustnik ma inną charakterystykę i trzeba sie do niej przyzwyczaić albo zmienić ustnik... No i grać, ćwiczyć bo jak się nie gra to nie można teoretyzować...bo na jakiej podstawie?
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

Awatar użytkownika
Devil_inside
Moderator
Moderator
Posty: 1433
Rejestracja: 26 maja 2007, 14:54
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Lokalizacja: Wałbrzych/Wro/Wawa

Post autor: Devil_inside » 3 mar 2008, 22:41

Misiek pisze:gra sie niezle chociaz za duzy ustnik tez nie dobrze bo gora nie wchodzi
heh... jak nie umiesz grać góry to nie zagrasz jej na żadnym ustniku. nie wiem ile razy to pisałem ale rozmiar ustnika nie ma wielkiego wpływu na granie góry.
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)

Awatar użytkownika
noch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 8 lis 2007, 10:30
Instrument/y: grubsza rura
Ustnik/i:
Lokalizacja: Mykanów/Katowice

Post autor: noch » 4 mar 2008, 23:22

Zgadzam się z wami. Bo jak wytłumaczyć to, że mój profesor mając taki sam ustnik jak ja gra do c4, d4 :roll: ja tak nie potrafię :razz: Predyspozycje panowie i trening :lol:

Awatar użytkownika
Immortal4ever
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1882
Rejestracja: 23 cze 2007, 19:58
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Post autor: Immortal4ever » 5 mar 2008, 01:09

Głównie trening...w predyspozycje to ja tak sobie wierzę. Trenując można przezwyciężyć pewne trudności. Chodzi o to by dobrać odpowienie ćwiczenia, ich intensywność... No i regularnie, pernamentnie ćwiczyć.
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.

Awatar użytkownika
Jelon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 25 sie 2008, 01:12
Instrument/y: brak
Ustnik/i:
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Jelon » 5 wrz 2008, 23:13

7c zmieniłem na 5c i lepiej, wygodniej mi się gra
Pufcypukafcykafkacypukacfy

adam.210
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 6 paź 2009, 17:54
Instrument/y: Wilh Monke, Getzen Capri
Ustnik/i: Denis Wick 3c,Vincent Bach 7 c Corp
Lokalizacja: Pławno/Kamieńsk

Post autor: adam.210 » 28 paź 2009, 23:43

ja się przesiadłem z jakiegoś starego ustnika rozmiar 7c na Bacha3c i powiem szczerze ,ze gra mi się rewelacyjnie.

Awatar użytkownika
matikopl
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 29 lis 2010, 19:50
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer - TOPLINE LEAD, Amati
Ustnik/i: Denis Wick 3c, K&H 3c
Lokalizacja: Gorzkowice

Post autor: matikopl » 25 sty 2011, 13:40

Ja zmieniłem ustnik 7c na Denis Wick 3c i gra się o wiele łatwiej.
Co prawda ustnik sam nie zagra trzeba na nim ćwiczyć.
Ostatnio zmieniony 25 sty 2011, 13:46 przez matikopl, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
seba7207
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 28 lip 2011, 22:00
Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Josef Klier 5C, Yamaha 17C4GP
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: seba7207 » 18 lis 2011, 22:16

Zapytam się bardziej doświadczonych kolegów. Na początku grałem na Gewie 3C. Od nauczyciela pożyczyłem ustnika Yamaha japan 14A4a i bardzo fajnie mi się na nim grało, jednak lepiej na Gewie. Od kilku dni najlepiej gra mi się na ustniku 5C (nie wiem co to za firma, w każdym bądz razie jest to taki kociołek. Góra (jak dla mnie e2-f2) też bardzo fajnie wychodzi i do samego dołu tez bez problemu. Na tej Yamasze to z dołem mam problemy. I fajne brzmienie na tym kociołku.
NIGDY NIE JEDZ ŻÓŁTEGO ŚNIEGU!!!

Awatar użytkownika
Michał Koniarski
Ekspert
Ekspert
Posty: 698
Rejestracja: 1 cze 2009, 23:08
Instrument/y: Schilke HC1-L, A.Courtois EVO IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4, Laskey 70B
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Michał Koniarski » 18 lis 2011, 22:33

seba7207 pisze:(nie wiem co to za firma, w każdym bądz razie jest to taki kociołek.
Jaki kociołek!? Masz na myśli to, że kielich jest większy (dłuższy) niż np. w Yamaszce? Jeżeli tak to jest to ustnik typu "megaton" Dlatego gra ci się dobrze (wyrównanym brzmieniem) w całym zakresie skali bo takie efekty dają właśnie megatony - równe brzmienie, nieco ciemniejsze.
Na Yamaha 14A4a masz problemy z dołem bo to ustnik do wysokich trąbek (piccolo, ewentualnie Es). Jest bardzo płytki dlatego gra się na nim łatwiej "górę", ale dół gorzej. Brzmienie też jest przez to mniejsze (jaśniejsze, ale mniej pełne).
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator

tolo177
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 27 sty 2011, 01:11
Instrument/y: baryton amati
Ustnik/i: Wega
Lokalizacja: Poznań

Post autor: tolo177 » 18 lis 2011, 22:49

Hejka,gram na barytonie.Przez naście lat miałem ustnik...Niewiem jaki bo bez oznaczeń,ale pewnie starszy odemnie(30l).Po przyjściu nowego kapelmistrza testowałem 2 Wegy-11C i 6,5 AL B.Lepiej mi się gra na tym drugim.Macie jakieś recenzje odnośnie tego ustnika.PS.Baryton to Amati.Pozdrawiam i czekam na odp.

Awatar użytkownika
seba7207
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 28 lip 2011, 22:00
Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Josef Klier 5C, Yamaha 17C4GP
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: seba7207 » 18 lis 2011, 23:24

Może faktycznie niefachowo określiłem ten ustnik jako kociołek. Jest on zdecydowanie głębszy od Yamahy i Gewy 3C. Jak jutro znajde chwilę czasu to wrzucę zdjęcia. Pozdrawiam
NIGDY NIE JEDZ ŻÓŁTEGO ŚNIEGU!!!

ODPOWIEDZ