V.F.Cerveny&Synove

Pisane dla trębaczy przez trębaczy. ;)
Awatar użytkownika
Damian Ruskowiak
Ekspert
Ekspert
Posty: 1584
Rejestracja: 20 mar 2008, 11:43
Instrument/y: Bach Strad. 180 37G, CarolBrass 8880L-GSS(D)
Ustnik/i: GR 66L, GR 66MS, JK 5BFL
Lokalizacja: MIEJSKA GÓRKA - WLKP

V.F.Cerveny&Synove

Post autor: Damian Ruskowiak » 21 lip 2014, 18:50

V.F. Cerveny&Synove

Całkiem niedawno otrzymałem wiadomość od forumowicza Kamila z pytaniem czy chciałbym potestować trąbki marki Cerveny? Długo nad odpowiedzią się nie zastanawiałem i od razu umówiliśmy się na początek lipca. Było to w czerwcu i czekając na te trąbki zacząłem szukać w myślach skąd mogę znać tę firmę? czy miałem z nią do czynienia? Co to za trąbki? Taka analiza na szybko dała następujące wnioski: tak - znam tę markę, tak – miałem z nią do czynienia, tak – widziałem te trąbki… ale? Znam tę markę przede wszystkim z bardzo dobrze grających sakshornów tenorowych i barytonów, tub oraz przede wszystkim trąbek obrotowych, które w naszych orkiestrach dętych zagościły już dawno temu. Dopiero gdy poczytałem w sieci o Cerveny rozjaśniłem sobie kilka wątpliwości. Byłem zatem ciekaw instrumentów, które do mnie przyjadą. I przyznam szczerze, że nie za bardzo wiedziałem jak się do nich nastawić. Testując wcześniej trąbki np. K&H, Schagerl, Bach czy B&S wiemy jak je „zaszufladkować” i jak do nich podejść. W przypadku Cerveny, a w szczególności w przypadku modeli tłokowych sprawa ta była dla mnie niespodzianką.

Odnośnie firmy V.F. CERVENY&SYNOVE poprosiłem jak zawsze o oficjalną notkę. Przedstawia się ona następująco:

Fabryka Instrumentów Dętych CERVENY powstała w 1842 r. w mieście przemysłowym Hradec Kralove, mieszczącym się 100 km na wschód od czeskiej Pragi. Jej założyciel - Vaclav Frantisek CERVEN (1819-1896) - był genialnym czeskim projektantem instrumentów dętych, którego zaangażowanie porównać można jedynie z Adolfem Sax'em (twórcą saksofonu).
Dwa lata później fabryka CERVENY została założona, Cerven w wieku 25 lat skończył swój pierwszy wynalazek. Nazwa tego instrumentu to "CORNON". Słynny kompozytor Richard Wagner, zapoznał się z tym instrumentem w Dreźnie i włączył jego design do "Tuby Wagnera". W 1845 r. Cerven skonstruował tubę BB i CC - tuby o dużym wlocie, które często kopiowano. Wśród jego pozostałych opatentowanych instrumentów były PHONIKON (1849), BAROXYTON (1849), TRITONIKON (1856), Althorn (1859), altowy, tenorowy i basowy puzon wojskowy (1873) oraz Tuba F (1873). W latach 1882-84 Cerven zaprojektował Cesarski Baryton, Cesarskie Euphonium i Cesarski Bas. Instrumenty te cechuje extra duży wlot i roztrąb - produkowane w fabryce po dziś dzień. To Cerven znacząco polepszył system obrotowych wentyli dla instrumentów dętych w 1861 r. i ponownie w 1873 r. System ten był wielokrotnie kopiowany, zarówno wtedy jak i dziś. Od początku działalności V.F. Cerven pojawiał się na światowym rynku. W 1853 r. wystawił swoje instrumenty w Nowym Jorku. W tym samym czasie jego brat otworzył nowojorskie biuro. Kolejne biuro powstało jeszcze w Kiev w późniejszym czasie. Cerven brał udział w wielu światowych wystawach, m. in. w Manchesterze (1854), w Paryżu (1855, 1867, 1878, 1889), w Londynie (1862), w Wiedniu (1873), w Filadelfii (1876), w Barcelonie (1888) i w Chicago (1893). Międzynarodowe jury Światowej Kolumbijskiej Wystawy w Chicago w 1893 r. nagrodziło Cervena najwyższą nagrodą i napisało: "CERVEN - Instrumenty Dęte zasłużyły na nagrodę: za najwyższą jakość głębokiego, donośnego, silnego dźwięku. Za perfekcję wykończenia i znakomitość rzemiosła."

W 1948 r. Fabryka CERVENY stała się częścią koncernu AMATI Kraslice, jednej z największych światowych manufaktur instrumentów dętych blaszanych i drewnianych. W 1973 r. przeniesiona została do Hradec Kralove, blisko pierwotnej lokalizacji. Od 1992 r. Fabryka CERVENY powróciła do rąk prywatnych jako część AMATI-DENAK, LTD. Produkcja skoncentrowana jest na wielkowlotowych instrumentach o obrotowych wentylach. Dzisiaj metody produkcyjne to mieszanka nowoczesnej technologii i najwyższego rzemiosła, opartego na wiedzy i doświadczeniu. Na polskiej scenie orkiestrowej można zobaczyć instrumenty Cerveny, głównie w postaci tub, eufoniów i tenorhornów, które zdobyły uznanie wśród wielu polskich orkiestr OSP, a także orkiestr zawodowych. W Polsce na instrumentach marki Cerveny grają m.in Orkiestra Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, Reprezentacyjna Orkiestra Kopalni Soli w Wieliczce, a także Jerzy Grabowski - tubista Filharmonii Poznańskiej.
Jeżeli chodzi o trąbki, to marka Cerveny produkuje głównie trąbki obrotowe, ale od niedawna dostępne są również trąbki tłokowe, na których grają m. in. trębacze Filharmonii Praskiej.


Więcej znajdziecie tutaj: V.F.Cerveny&Synove lub na stronie dystrybutora www.adamusic.pl

Zatem nasz Czeski sąsiad produkujący Amati wypuścił linie innych instrumentów. Po tych informacjach jasno widać, że firma ewoluuje oraz to, że przede wszystkim znana jest z instrumentów wielkowlotowych co podkreśla producent. Myślę, że to bardzo cieszy naszych sąsiadów co jednocześnie jest dla nas pewnym ciosem. Czesi utrzymali swoją markę na rynku instrumentów, a My – Polacy? Polmuz niestety jest już historią, a szkoda. Czesi są dumni ze Skody, a nasz polski Fiat? Niech to będzie pytaniem retorycznym…

Sami widzicie, że w przypadku Cerveny trąbki tłokowe są nie lada zaskoczeniem. Obserwując świat orkiestr dętych można wysnuć wniosek, że firma wychodzi im naprzeciw. Nie słyszałem wcześniej aby w filharmoniach grywano na tych trąbkach – bardzo fajnie, że Praga wspiera swój rynek. Nie słyszałem również aby gdzieś solowo ktoś na nich grał. Testu trąbek jestem zatem ciekaw niezmiernie.

Dotarł do mnie na test model typu raw brass VCF-8010I. Jego klasycznym odpowiednikiem jest natomiast model, którego specyfikacje oraz krótką wzmiankę producenta przedstawiam poniżej:

Cerveny VFC-TR6010S CONSUL
Trąbka B
Model serii PROFESJONALNEJ

Specyfikacja instrumentu:
  • Strój: B
  • Menzura: 11,7mm (.460").
  • Czara: 125mm (4,9"), ręcznie kuta, dodatkowo wzmacniana blachą.
  • Materiał: żółty mosiądz.
  • Rurka ustnikowa: żółty mosiądz.
  • Tłoki: 3 monelowe tłoki ze stali nierdzewnej, komory tłokowe z żółtego mosiądzu. Krągliki zapewniają przepływ 100% powietrza.
  • Prożki: żółty mosiądz. Prożek na kciuk na 1 krągliku, kółko na 3 krągliku, 2 spusty wody, prożek na 5 palec, na pierwszym i trzecim krągliku znajduje się gumka zatrzymująca rurkę. 3 krąglik posiada śrubkę do regulacji krąglika.
  • Wykończenie: posrebrzane, wysoki połysk. Możliwe inne wersje wykończenia.
  • Dodatki: Posrebrzany ustnik, twardy i duży futerał.
Producent pisze o niej:

Model VFC-TR6010S (Consul) to profesjonalna trąbka tłokowa stworzona przez fabrykę V.F. Cerveny. Jest to profesjonalny instrument, który został zaprojektowany we współpracy z zawodowymi trębaczami. Główną zaletą tego instrumentu jest czysta, przejrzysta barwa. Model ten charakteryzuje się bardzo potężnym i dostojnym dźwiękiem, szybką reakcją, a także świetną intonacją. Te zalety dają muzykowi duży komfort podczas grania. Niezwykła jakość wykonania została osiągnięta poprzez ręczne i dokładne wykonanie każdej z części. Instrument ten świetnie nadaje się zarówno do grania w orkiestrze, jak i grania solo. Idealnie sprawdza się do grania klasycznego, gdzie potężne i dostojne brzmienie jest niezbędne. Przykładem tego są trębacze Filharmonii Praskiej, którzy wybrali właśnie trąbkę Cerveny TR6010S.

A teraz do rzeczy:
Cerveny VFC-TR8010I CONSUL CUSTOM (raw brass)
Trąbka B
Model serii PROFESJONALNEJ

Specyfikacja instrumentu:
  • Strój: B
  • Menzura: 11,7mm (.460")
  • Czara: 125mm (4,9"), jednoczęściowa z ciężkiej blachy
  • Materiał: żółty mosiądz, podwójna rurka strojeniowa
  • Tłoki: 3 monelowe tłoki ze stali nierdzewnej
  • Prożki: żółty mosiądz. Prożek na kciuk na 1 krągliku, kółko na 3 krągliku, 2 spusty wody, prożek na 5 palec, na pierwszym i trzecim krągliku znajduje się gumka zatrzymująca rurkę. 3 krąglik posiada śrubkę do regulacji krąglika.
  • Wykończenie: raw brass. Możliwe inne wersje wykończenia.
  • Dodatki: twardy futerał
O to co otrzymałem na temat tego modelu:
Model VFC-TR8010I CONSUL CUSTOM (raw brass) to również profesjonalna trąbka tłokowa stworzona przez fabrykę V.F. Cerveny. Jest to nowy model instrumentu czeskiego producenta, który właśnie w wersji „I” (raw brass) nadaje się głównie do grania muzyki rozrywkowej i jazzu. Połączenie matowego, papierowego brzmienia z potężnym dźwiękiem, który wydobywa się przez dużą czarę (125mm), daje muzykowi duże pole do popisu, zarówno przy graniu solówek, jak i przy przebijaniu się przez brzmienie orkiestry, czy big bandu.

Kilka zdjęć poglądowych:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I co powiecie – zapowiada się ciekawie prawda? Instrument rozpakowałem jako nowy. Futerał bardzo przypomina kufry trąbek Amati jeśli to nie ten sam. Trąbka na pierwszy rzut oka prezentuje się bardzo ładnie. Wszystko ładnie wykończone. Raw brass robi wrażenie brudnego instrumentu ale zamysł tego zabiegu jak wiemy jest przecież zupełnie inny. Nakrętki górnych i dolnych kapsli bardzo podobne do Yamahy. Przyciski kryte srebrem, płaskie. Co ciekawe na górnych kapslach nie ma ani gumek, ani filcu, który by wygłuszał dodatkowo pracę tłoczków. Pozostaje puste żłobienie. Prożek pierwszego krąglika, kółko trzeciego, dwa sporniki oraz prostokątne kolanko strojeniowe wizualnie ukierunkowują model TR8010I w stronę Bacha.

Od strony wizualnej uwagę przykuwa dodatkowy drut zamontowany na gięciu czary głosowej oraz szersza rurka mocująca dźwięcznik do komory pierwszego tłoka. Generalnie instrument jest dość spory gabarytowo ale lekki – w dłoni leży miło i co ciekawe z uwagi na brak krycia srebrem nie jest wcale ciężki, a 125 czara głosowa zabiera nam trochę widoku sprzed oczu. Tyle od strony wizualnej.

PRACA Z INSTRUMENTEM:
Cerveny TR8010I w zadęciu to bardzo lekki instrument. Od początku testu odzywał się na prawdę bardzo lekko. Czy piano czy forte nie robiło w tym aspekcie różnicy. Na pewno po dłuższej współpracy gdy blacha się rozwibruje trąbka nabierze jeszcze lepszego wyrazu. Brzmieniowo instrument emituje ciekawe dla słuchacza brzmienie. Ciepłe, ciemne i jak przeczytaliście wcześniej matowo-papierowe bardzo ładnie wtapia się w wizerunek trąbki. To z kolei zupełnie inna barwa niż testowanego niedawno modelu B&S MBX, zupełnie inna niż Adamsa czy też innych trąbek. Cerveny emituje swoje brzmienie - ciekawe. Tutaj mogę śmiało powiedzieć, że trąbka sprawdzi się w combo jazzowym. Producent podaje, że przebije się w Big bandzie. Myśle, że tak ale pod warunkiem, że wszyscy trębacze w sekcji będą grali na tym modelu. Grając sobie kilka partii laed mój Bach jest jaśniejszy i wyrazistszy w masie. Cerveny na pewno ładnie zabrzmi ale może się nie przebić. Chyba, że gracie na płytkich ustnikach nazywanych przeze mnie "piskaczami". Moim zdaniem to trąbka bardziej do grania solowego niż lead w masie zespołu.

Trąbka w dole i średnicy ma bardzo fajnie poukładane centra dźwiękowe. Góry trzeba troszkę przypilnować ale uważam, że to ewidentnie kwestia rozegrania. Pasaże legato i przedęcia gra się bardzo fajnie. Szczególnie ciekawe są dla słuchacza połączenia legowanych dźwięków. Miłe dla ucha. Po kilku dniach pracy góra się rozegrała – lepiej poznałem instrument co zaowocowało lżejszym graniem góry. Także w kwestii brzmienia i lekkości w całej skali instrument brzmi równo i gra przyjemnie.

Tłoki chodzą poprawnie. Poczęstowałem je niebieską LaTrombą bo Hetmanna szybko odrzucały. W tym modelu dobór sprężynek i skok są skonfigurowane poprawnie. Manualnie panuje się na instrumentem. W szybkich przebiegach legato żadne dźwięki nie uciekają. Wszystko odzywa się czytelnie. W kwestii szczelności można wdmuchać troszkę powietrza przy wciśniętym tłoku ale mieści się to moim zdaniem w ramach tolerancji.

Grając sobie standardy z Aebersolda naprawdę można sobie pozwolić na zabawę. Brzmienie jak już pisałem bardzo specyficzne ale dla słuchacza miłe w odbiorze. I jak wspomniałem spokojnie w grze solowej instrument się sprawdzi. Z racji urlopów nie miałem okazji wypróbować instrumentu z żywym bandem nie mniej grając w domowym zaciszu efekt jest zadowalający.
Flow instrumentu jest ok. Trąbka nie cofa powietrza ani nie zjada go w nie wiadomo w jakich ilościach. Z uwagi na lekkość gry uważam, że kwestia rozegrania instrumentu zaważy przede wszystkim na brzmieniu.

Podsumowanie:
Cerveny TR8010I to instrument ciekawy i osobliwy. Wśród konkurencji firma wypuszcza model jazzowy, który kosztuje ok 7 tyś złotych. Z uwagi na cenę można go zatem sklasyfikować bardzo wysoko. W kwestii tej trąbki nie podejmę się wskazania konkurenta. Mało miałem do czynienia z modelami typu raw brass więc ewentualne spekulacje w tej kwestii pozostawię Wam. Trąbka gra lekko, brzmi „inaczej” czyli po „cerveny’owsku” i tym właśnie odróżnia się od innych marek. Mogę ją zadedykować komuś, kto szuka lekkiej trąbki. Kwestia barwy jest indywidualna więc każdy może odebrać ją inaczej. W celu bliższego zapoznania się z trąbką zapraszam do bezpośredniej konfrontacji z modelem TR8010I. Jeśli ktoś z Was będzie miał z nią do czynienia niech napisze coś w tym poście. Zawsze kilka spojrzeń na jeden temat daje szersze pole poznania instrumentu.

Całość testu jest moim subiektywnym odczuciem, z którym możecie się nie zgodzić. Wszystko co pisałem odbywało się na bieżąco podczas gry.

Damian Ruskowiak
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)

Zablokowany