Ćwiczenia ,na powiększenie skali

Problemy, pytania, porady, ćwiczenia. Technika gry na trąbce.
Trumpette
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 19 sty 2008, 12:58
Instrument/y: yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Trumpette » 21 sty 2008, 15:35

z ołówkiem gryzek13 absolutnie nie ma racji mi to doradził profesor i to cwiczyłem ale gryzek13 wam zle mówi to sie robi inaczej polega to na 10 tygodniowym planie cwiczeń pracujemy 6 dni siódmego odpoczywamy. nie pamiętam dokładnie od ilu minut sie zaczynało ale pamietam ze 2 razy na dzień

Awatar użytkownika
Devil_inside
Moderator
Moderator
Posty: 1433
Rejestracja: 26 maja 2007, 14:54
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Lokalizacja: Wałbrzych/Wro/Wawa

Post autor: Devil_inside » 21 sty 2008, 15:45

aha :P czyli przez można ćwiczyć to tylko przez 2,5 miesiąca. i to jeden dzień w każdym tygodniu opuszczamy. aha.. czyli rozumiem ze po tych 10 tygodniach dopiero bede miał skale? wcześniej nie? a jak skończe ćwiczyć i mi skala sie zmniejszy to bede mógł zacząć jeszcze raz to ćwiczyć? czy nie? bo może to można tylko raz w roku ćwiczyć.

;/

ja tam powiem tak: nigdy nie robiłem ćwiczenia z ołówkiem. problemów ze skalą nie mam. a nawet jeśli to na pewno nie siedziałbym ze stoperem i nie odmierzał tych 2 minut. tak samo nie rozpisywałbym sobie kalendarzyka kiedy to ćwiczyć a kiedy nie. troche inwencji!! chce mi sie to pocwiczyć to ćwicze. i tyle!! :P
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)

Trumpette
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 19 sty 2008, 12:58
Instrument/y: yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Trumpette » 21 sty 2008, 15:49

ja powiem tak ja robiłem to zgodnie z planem zaczynając od pół minuty albo od minuty nie pamiętam i polega to na tym ze pierwszy tydzien robisz np. 1 minute 2 razy dziennie a w niedziele odpoczywasz i zaczynasz nowy tydzien juz z czasem np. 2 minuty jakos tak to bylo. Powiem ze w moim przypadku poprawy ze skalą nie było ale mięsnie mi się wzmocniły

[ Dodano: 2008-01-21, 15:50 ]
aha i dochodzimy potem do 5 minut 2 razy dziennie

Awatar użytkownika
Devil_inside
Moderator
Moderator
Posty: 1433
Rejestracja: 26 maja 2007, 14:54
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Lokalizacja: Wałbrzych/Wro/Wawa

Post autor: Devil_inside » 21 sty 2008, 15:55

Trumpette pisze:ale mięsnie mi się wzmocniły
a po czym to poznałeś?
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)

Awatar użytkownika
adam113
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1073
Rejestracja: 1 wrz 2007, 23:00
Instrument/y: Schagerl T-2000S, Yamaha 5335G
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML
Lokalizacja: Osiek

Post autor: adam113 » 21 sty 2008, 19:41

a jeśli z początku nie wytrzymam nawet pól minuty to co mam zrobic???
może powinienem sobie odpowiednio przeliczyc i w drugim tygodniu zamiast 2 minut to trzymac 56 sekund? a w jeszcze następnym 112? itd?

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 21 sty 2008, 22:14

hmm... panowie, rozumiem wasze zazenowanie, ale prosze miec jakis szacunek dla kolegi. On wyraza swoje poglądy i to, jak cwiczył. Proszę pamiętac, ze ma takie same prawa jak wszyscy.

Wonski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 57
Rejestracja: 9 lis 2007, 10:34
Instrument/y: Schagerl 1000L
Ustnik/i: Schagerl 7C
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Wonski » 21 sty 2008, 22:19

Sory za offtop ale gdyby Trumpette od początku zachowywał sie normalnie to reszta według niego też zachowywałaby sie normalnie. A tak swoim zachowaniem zraził do siebie chyba większość forumowiczów. Nikt go teraz nie bierze na poważnie i ja sie temu nie dziwie.

Awatar użytkownika
havk
Moderator
Moderator
Posty: 1564
Rejestracja: 10 kwie 2006, 16:18
Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S
Lokalizacja: Kraków/Częstochowa

Post autor: havk » 21 sty 2008, 22:25

!! PROSZĘ O ZAKOŃCZENIE ROZMÓW W TYM TEMACIE !!

Awatar użytkownika
Devil_inside
Moderator
Moderator
Posty: 1433
Rejestracja: 26 maja 2007, 14:54
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Lokalizacja: Wałbrzych/Wro/Wawa

Post autor: Devil_inside » 22 sty 2008, 11:57

ej!! ale o co Wam chodzi :P ja zapytałem poważnie!! :)
Trumpette pisze:ale mięsnie mi się wzmocniły
pytam bo nie wiem, nigdy się nie zastanawiałem nad mięśniami ust i jestem ciekawy jak może pomóc ich wzmocnienie i co to daje :) jeśli ktoś inny ma odpowiedz na to pytanie to również prosze pisać :)
Ostatnio zmieniony 8 lut 2008, 15:07 przez Devil_inside, łącznie zmieniany 1 raz.
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)

drmarcin1
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 263
Rejestracja: 26 sty 2008, 20:24
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Warburton 6SV NY
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: drmarcin1 » 29 sty 2008, 17:06

Trzeba unikać kompresji.Kiedy czujemy,że coś robi się siłowe to należy przestać.Dźwięk ma być naturalny,trąbkowy,luźny.Żeby to osiągnąć trzeba ćwiczyć dużo w dynamice piano,bez docisku,bez ściskania,napiania mięśni.Napinanie mięśni twarzy spowoduje skutek odwrotny do zamierzonego-będziemy coraz słabśi z dnia na dzień.Luz,luz i jeszcze raz luz.

lumalu
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 21 mar 2008, 08:04
Instrument/y: jamaszka 2335
Ustnik/i:
Lokalizacja: gdańsk

Post autor: lumalu » 27 mar 2008, 07:53

cześć trębaczki cześć trębacze! Świetne forum! Jedno z ćwiczeń które polecam to "chromatyka" grana od niskiego fis 7 półtonów w górę i dół kilkaktotnie. Dźwięk delikatny, ma się lekko sączyć, nie dociskamy ustnika mocno do warg. Regularnie zaczynamy startować z wyższego dźwięku. Dochodzimy do e2 lub g2 i okazuje się jak mało wysiłku musimy włożyć w jego wydobycie. Myślę że za górę w trąbie sporo odpowiada psychika - automatyczne spinanie od g2. Czasem oczy mi z orbit wychodzą jak gram g2 a jak nie zwracam uwagi (np improwizacja) na to jak wysoko jestem to trzasne c3. pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Chris Botti
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 36
Rejestracja: 23 paź 2007, 14:43
Instrument/y: Amati ATR 211, Yamaha 2335
Ustnik/i:
Lokalizacja: Suchowola

Post autor: Chris Botti » 27 mar 2008, 23:09

Zgadzam sie z lumalu od miesiaca gram dzwieki pedalowe dosyc systematycznie..na rezulttaty nie trzeba bylo dlugo czekac..kilka dni pozniej o wiele lepiej gralo sie tzw.góre...gram prawie 9 lat i postepy sa super...pozdrawiam i zachecam do cwiczen bo warto....
"Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano"

Moja orkiestra: www.orkiestrasuchowola.pl

Awatar użytkownika
Bielecki Michal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 98
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:47
Instrument/y: B -Schagerl Penelope Gold C- Stomvi Titanium
Ustnik/i:
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Bielecki Michal » 28 mar 2008, 12:56

a słyszeli o Szkole Carmina Caruso?? :) polecam tam jest sporo cwiczen na skale, i na wargi

Awatar użytkownika
eliasztp
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 734
Rejestracja: 8 sty 2008, 16:31
Instrument/y: Adams A4 Shepherds
Ustnik/i: Warburton USA 4MC
Lokalizacja: Brzeg/Kato/Wroc

Post autor: eliasztp » 28 mar 2008, 12:59

O nim było już nie raz na forum, zresztą cwiczeń na powiększenie skali jest pełno. Caruso, Colin, Sandoval, Sołdrzyński itd

petrucci
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 20 kwie 2008, 00:02
Instrument/y: Trąbkę :)
Ustnik/i:
Lokalizacja: Kraków

Post autor: petrucci » 24 kwie 2008, 14:53

pytam bo nie wiem, nigdy się nie zastanawiałem nad mięśniami ust i jestem ciekawy jak może pomóc ich wzmocnienie i co to daje :) jeśli ktoś inny ma odpowiedz na to pytanie to również prosze pisać :)
nie wiesz co to znaczy ze mięśnie się męczą? cały dzień możesz grać non stop wysoko, nisko, głośno i cicho i nic Ci sie nie dzieje?

Watpię żebyś mógł. Więc ćwiczenie na wzmocnienie mięśni twarzy polega na tym aby je uwydatnić i jak sama nazwa wskazuje wzmocnić, dzięki czemu można grać dłużej, czasem wyżej.
:]

Awatar użytkownika
Devil_inside
Moderator
Moderator
Posty: 1433
Rejestracja: 26 maja 2007, 14:54
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Lokalizacja: Wałbrzych/Wro/Wawa

Post autor: Devil_inside » 24 kwie 2008, 18:38

petrucci pisze:nie wiesz co to znaczy ze mięśnie się męczą
czytaj dokładnie, zapytałem co daje wzmocnienie mięśni ust.
petrucci pisze:cały dzień możesz grać non stop wysoko, nisko, głośno i cicho i nic Ci sie nie dzieje?
ironia?? czyżby?? :P
petrucci pisze:Więc ćwiczenie na wzmocnienie mięśni twarzy polega na tym aby je uwydatnić i jak sama nazwa wskazuje wzmocnić, dzięki czemu można grać dłużej, czasem wyżej.
no dobra, nigdy nie starałem sie wzmacniać swoich mięśni ust ćwiczeniem z ołówkiem. czy w takim razie nie powinienem grać wysoko i dlugo?
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)

przestrzenny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 224
Rejestracja: 27 sty 2007, 13:24
Instrument/y: yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: mazowsze

Post autor: przestrzenny » 24 kwie 2008, 19:22

Ja ostatnio ćwiczę proste ćwiczenie w prostocie jest prawda....długie dźwięki ...z tym że tylko c1 , g1, c2 ,e2 i czasem nie zmuszając się g2 , każdy z tych dźwięków ćwiczę co najmniej z 5 minut ,skala mi się nie powiększa ...ale za to coraz luźniej mi się gra i szacuje że po 2 latach samo przyjdzie mi grać luźno c3 i wyżej z czasem ,bo po prostu to ma być naturalne...
Wiem że teraz mógłbym ćwiczyć już c3 ale po co jeśli wiem że po prostu nie gram tego tak luźno jak dźwięki niżej ,i nie uważam za dobrą zasadę : ćwicz teraz c3 to potem będzie Ci się luźniej grało c3 .. może i tak ale jaki ten dźwięk będzie jeśli od podstaw będzie ćwiczony siłowo ?

[ Dodano: 2008-04-24, 19:27 ]
Dodam jeszcze że c3 grałem po 3 tygodniach grania na trąbce ...a teraz gram rok i nie gram c3 :wink: jaki morał ? Mam lepszą technikę i wyczucie :wink:
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2008, 16:59 przez przestrzenny, łącznie zmieniany 2 razy.
serwis jazzowy <-- Muzyka zmienia spojrzenie na życie

petrucci
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 20 kwie 2008, 00:02
Instrument/y: Trąbkę :)
Ustnik/i:
Lokalizacja: Kraków

Post autor: petrucci » 24 kwie 2008, 23:37

Niektórym nie wystarcza samo ćwiczenie tylko potrzebują wzmacniać usta różnymi ćwiczeniami. Niech będą to długie dźwięki, ołówek, caruso - nie ważne co. Ale dobrze jest któreś z tych ćwiczeń wdrożyć do codziennego grania bo jeżeli chodzi o kondycje i skale to poza dobrym sposobem gry, prawidłowym aparatem i wszystkimi teoretycznymi kwestiami stoją też problemy czysto fizyczne jak umięśnienie mięśni mimicznych odpowiedzialnych za wydobycie dźwięku. Jedno jest pewne, ćwiczenia te wykonywane prawidłowo, odpowiednio dozowane w zależności od potrzeb wykonującego je, są ćwiczeniami które jedyne co mogą zrobić to dużo dobrego. Nie ważne czy na pułapie polepszenia gry amatora, czy udoskonalenia gry kogoś wybitnego. Nic nikomu nie szkodzą i polecić je można każdemu :)
:]

Awatar użytkownika
furmon7
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 16 sty 2010, 19:10
Instrument/y: Bach Omega, Prelude by Bach Tr-700
Ustnik/i: Vincent Bach 3C
Lokalizacja: małopolska

Post autor: furmon7 » 26 sty 2011, 21:06

Jeśli ma ktoś książkę Caruso to b. prosze o link, wstawienie na forum, bądź przesłanie na e-mail'a.

Najlepiej z polski tłumaczeniem, ale bez tego też jakoś sobie poradzę.
[center]Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.

Adam Mickiewicz [/center]

Awatar użytkownika
19rooogal92
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 36
Rejestracja: 28 sty 2011, 11:45
Instrument/y: tak:)
Ustnik/i:
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: 19rooogal92 » 1 lut 2011, 19:01

Ma ktos moze te ćwiczenia warming up jak tak to prosil bym o przesłanie na email: maciek_rog@wp.pl lub podać link
"Przyjaźń jest wszystkim
To coś więcej niż talent
Więcej niż władza
Nigdy o tym nie zapominaj"

ODPOWIEDZ