Jak ćwiczyć, kiedy nie ma czasu

Problemy, pytania, porady, ćwiczenia. Technika gry na trąbce.
fran
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 7 gru 2021, 19:25
Instrument/y: Amati ATR 300
Ustnik/i: Amati 7C

Jak ćwiczyć, kiedy nie ma czasu

Post autor: fran » 7 gru 2021, 19:32

Cześć! Bardzo proszę, nie zrażajcie się, liczę na chociaż próbę pomocy

Chciałbym razem ze znajomymi, też amatorami muzykami, być w stanie dżemować, ogrywając i improwizując po standardach jazzowych i bluesie. Mam teoretyczne podstawy, grałem kilka lat temu w amatorskim combo jazzowym na gitarze, także orientuję się w rodzajach akordów i skalach. Uczę się gry na trąbce samodzielnie, byłem na jednej lekcji u nauczyciela, żeby skontrolować zadęcie. Ćwiczę głównie długie tony i skale, przechodząc je z góry na dół i odwrotnie. Nie jestem w stanie poświęcić instrumentowi więcej, niż pół godziny dziennie i to przeważnie nie codziennie. Słyszałem, że taka ilość ćwiczeń jest powszechnie niedopuszczalna i najlepiej w takim przypadku w ogóle nie brać się za trąbkę. Na tyle jednak lubię ten instrument, że już dłuższy czas w niego dmucham i nie planuję przestać, jak bardzo by mi nie był odradzany. Jak zoptymalizować ćwiczenia, biorąc pod uwagę tak niewielkie ilości czasu i chęć gry w amatorskim gronie okołojazzowym? Chciałbym wykorzystać czas na ćwiczenia możliwie dobrze, żeby móc improwizować i cieszyć się muzyką ze znajomymi

Widziałem kilka tematów o ćwiczeniu, natomiast nie znalazłem żadnego z tak ograniczonymi możliwościami czasowymi

Serdecznie pozdrawiam! Pałam podziwem do wszystkich trębaczy

Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Administrator
Posty: 1369
Rejestracja: 16 cze 2006, 19:52
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Jak ćwiczyć, kiedy nie ma czasu

Post autor: Kamil » 29 gru 2021, 13:38

Cześć! Pół godziny dziennie? Zazdroszczę możliwości! ;)

Ciesz się graniem i muzyką, tak jak piszesz. Pół godziny to dwa razy więcej, niż 15 minut. :trumpet:
Ewentualnie możesz spróbować skondensować od czasu do czasu 2x 30 minut jednego dnia, żeby następnego dnia nadrobić to, co odstawiłeś "na później". To może pomóc w budowaniu kondycji, w 30 minutach faktycznie jest mało czasu na konkretne granie, bo warm up i cool down zajmą sporą część. ;)

Co do ćwiczeń to wg mnie sprawne poruszanie się po gamach przy kontrolowaniu poprawnego zadęcia/języka da Ci największą radość w najbliższym czasie... Zaawansowane techniki szybkiego języka i rozbudowania skali jak sam zauważyłeś zabiorą więcej czasu, ale w mojej opinii nie są niezbędne do przyjemnego muzykowania na amatorskim poziomie.

Aż się rozmarzyłem na temat regularnego grania... Idę otworzyć futerał! :mrgreen:
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”

fran
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 7 gru 2021, 19:25
Instrument/y: Amati ATR 300
Ustnik/i: Amati 7C

Re: Jak ćwiczyć, kiedy nie ma czasu

Post autor: fran » 30 gru 2021, 17:11

Super! Wielkie dzięki za te budujące słowa! Myślę, że o takie właśnie poklepanie po ramieniu mi po części chodziło. Lecę w takim razie z gamami :D

Awatar użytkownika
Waldek Krukowski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 24 lut 2013, 21:35
Instrument/y: Stomvi Elite, Bach Strad. 37, E-Benge
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Bach 1 1/2C Corp.
Lokalizacja: Warszawa/Różan

Re: Jak ćwiczyć, kiedy nie ma czasu

Post autor: Waldek Krukowski » 30 sty 2022, 20:12

Popieram Kamila! Zdecydowanie.lepiej dłużej co drugi dzień niż codziennie na szybko po 30 min.
"...Aby być mistrzem nigdy nie przestawaj być uczniem..."

Awatar użytkownika
andrzej-199017
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 684
Rejestracja: 27 wrz 2011, 21:27
Instrument/y: Amati ATR606S
Ustnik/i: Gewa 3C
Lokalizacja: MOD Postomino
Kontakt:

Re: Jak ćwiczyć, kiedy nie ma czasu

Post autor: andrzej-199017 » 14 lut 2022, 17:45

Cześć, jestem amatorem od 19 lat. Ostatnie 2 lata bardzo się zaniedbałem pod względem grania i mojej formy, aczkolwiek przez ostatnie pół roku czuje że wracam, zacząłem regularnie uczęszczać na próby mojej orkiestry. Gram co najmniej raz w tygodniu po około 1,5 h i to w moim przypadku już wystarcza. Radość czerpie z każdego dźwięku, odbudowałem się też mentalnie bo na prawdę rozważałem rozbrat z tym hobby.
Powodzenia;)
www.orkiestra-postomino.weebly.com
www.chomikuj.pl/andrzej-199017
facebook Młodzieżowa Orkiestra Dęta w Postominie

ODPOWIEDZ