Zęby, a granie na trąbce

Problemy, pytania, porady, ćwiczenia. Technika gry na trąbce.
Awatar użytkownika
rychubil
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 5 wrz 2015, 21:41
Instrument/y: Getzen Bravura 98B, Olds Ambassador
Ustnik/i: Wick 4, 4F, Schilke 15, 24, Bach 3E, 7C
Lokalizacja: Aberdeen

Post autor: rychubil » 20 wrz 2017, 02:30

Dzięki za odpowiedź.
Przyznam, że trochę mnie to zmartwiło, bo chcę jednak wrócić do grania po bardzo długiej (22 lata) przerwie i zaczynam już conieco lecz codziennie ćwiczyć. Nie aspiruję do jakiegoś zawodowego czy bardzo ambitnego grania, raczej tak dla własnej przyjemności, choć nie ukrywam, że chciałbym kiedyś nagrać jakieś swoje drobne pomysły w postaci połączenia syntezatora i trąbki.
Zobaczymy, może się nic nie stanie ;)

Awatar użytkownika
Michał Koniarski
Ekspert
Ekspert
Posty: 701
Rejestracja: 1 cze 2009, 23:08
Instrument/y: Schilke HC1-L, A.Courtois EVO IV
Ustnik/i: Frate 3M megaton, Laskey 70B
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Michał Koniarski » 20 wrz 2017, 11:47

Przy takiej grze "dla siebie" może jeszcze da radę. Granie zawodowe było by trudniejsze. Chociaż przy amatorskim graniu tym bardziej trzeba uważać na docisk. To często zaniedbywany aspekt, a w przypadku problemów z zebami może powodować spore trudności.
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator

Awatar użytkownika
rychubil
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 5 wrz 2015, 21:41
Instrument/y: Getzen Bravura 98B, Olds Ambassador
Ustnik/i: Wick 4, 4F, Schilke 15, 24, Bach 3E, 7C
Lokalizacja: Aberdeen

Post autor: rychubil » 20 wrz 2017, 18:02

No właśnie, docisk zawsze był u mnie problemem ale może teraz uda mi się go opanować. Jak na razie chyba nie dociskam.
Dzięki w każdym razie za odpowiedź.

ODPOWIEDZ