Dlaczego akurat trąbka?

Różne zagadnienia związane z trąbką nie pasujące do reszty działów.
Awatar użytkownika
Filip
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 20 sie 2008, 19:10
Instrument/y: Arnolds & Sons Mode TR-235S
Ustnik/i: arnolds&sons 7c
Lokalizacja: Osięciny/Bełszewo

Post autor: Filip » 11 sty 2009, 13:16

Ja zaczołem z trąbą gdy dyrektor szkoły muzycznej powiedziała mi że mam dobre usta na ten instrument ;]

Awatar użytkownika
mischka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 878
Rejestracja: 17 kwie 2008, 10:17
Instrument/y: Meinl
Ustnik/i: Stomvi
Lokalizacja: opolskie

Post autor: mischka » 12 sty 2009, 00:45

ja zdawałem egzaminy na akordeon, ale ze w komisji był akurat nauczyciel trąbki a brakowało mu kandydatów to zaproponował mi trąbkę jako instrument główny a akordeon dodatkowy... zgodziłem się od razu i pokochałem ten instrument... akordeon leży do dziś nieużywany...
"w życiu piękne są tylko chwile..."

Rumcajs
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 638
Rejestracja: 16 gru 2008, 20:29
Instrument/y: roy
Ustnik/i:
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Rumcajs » 12 sty 2009, 00:57

A mnie się spodobała trąbka kiedy usłyszałem czeskie polki :)

Qmac
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 30 lis 2008, 21:27
Instrument/y: Yamaha YTR - 4335 GS
Ustnik/i:
Lokalizacja: Polska

Post autor: Qmac » 12 sty 2009, 21:50

A ja zacząłem, bo mi się trąbka strasznie podobała, kręciły mnie te sygnały, hejnał z Wieży Mariackiej, a starsi koledzy już wtedy wywijali i ja strasznie chciałem grać tak, jak oni :mrgreen: pewnie dlatego z tych moich ambicji narobiłem sobie później tyle problemów, ale to już inna historia :P

Yogi23
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 99
Rejestracja: 8 paź 2008, 17:07
Instrument/y: Yamaha Xeno 8335s
Ustnik/i:
Lokalizacja: Poland

Post autor: Yogi23 » 12 sty 2009, 22:03

a ja od 4 roku życia wiedziałem że będę grał na trąbce i stała się "narkotykiem" nie mogę wytrzymać jak na niej nie pogram codziennie przynajmniej 40 min., ;) ale oczywiście głownie mnie rozrywka kręci ;p

Awatar użytkownika
ODA
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 6 sie 2008, 22:22
Instrument/y: J. Michael
Ustnik/i: 7c
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontakt:

Post autor: ODA » 13 sty 2009, 11:45

ja wybrałem trąbkę bo jest łatwa w transporcie, nie ciągną się za nią kable, fajnie błyszczy, nie trzeba sie uczyć akordów i ładnie brzmi ;]

Dawid14
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 21 sty 2009, 23:05
Instrument/y: Trąbka;P
Ustnik/i:

Post autor: Dawid14 » 6 maja 2009, 15:23

W mojej rodzinie na trąbce grało i gra trochę osób i ja tak pomyślałem że też zacznę no i gram :trumpet:

Awatar użytkownika
zgaju
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 749
Rejestracja: 14 kwie 2008, 14:12
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520GS
Ustnik/i: Laskey 68MC
Lokalizacja: Tąpkowice
Kontakt:

Post autor: zgaju » 8 maja 2009, 23:58

U nas jest orkiestra i tam własne gra mój tata i kiedyś jak czytał gazetkę mianowicie naszą gminną czyli "Nasze Gminne strawy" zobaczył ogłoszenie ze pan Zdzisław Cz. po raz kolejny zbiera młodzież do gry na instrumentach dętych. My jesteśmy jego bodajże 3 czy 4 grupą którą uczy. no i tak wyszło ze gram na trąbce :D od 2 lat teraz 3 leci :)
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.

Awatar użytkownika
BaCkU
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 6 paź 2007, 10:36
Instrument/y: Bach Stradivarius 37ML 98 rok
Ustnik/i: kupie Yamahe Canadian Brass -L
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: BaCkU » 13 lip 2009, 23:39

Dlaczego trąbka?? :D :trumpet:
jak to dlaczego?? przecież to najlepszy instrument pod słońcem!!!!!! :D :trumpet:
-=iii=<()

krol22
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 9 sie 2009, 20:56
Instrument/y: Schagerl 420s
Ustnik/i: Vincent Bach 1C
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: krol22 » 8 wrz 2009, 19:56

No to u mnie to było tak. Byłem mały tak więc matka moja zapisała mnie na instrument zwany fortepianem. No i tak męczyłem się przez 6 lat i doszedłem do wniosku że nie ma sensu tego kontynuować. Nagle pomyślałem że może zmienię instrument na inny jak będę przechodzić na drugi stopień. Na początku miała być to perkusja. No i po egzaminie z kształcenia komisja mnie wezwała i mówią "nie ma miejsc na perkusji". Ja na to może jednak inny instrument. No i w pewnym momencie mój obecny nauczyciel powiedział że mnie przyjmie na trąbkę. Więc można powiedzieć że to czysty zbieg okoliczności. Ale nie żałuje tego w ogóle. Żałuje tylko że nie grałem na trąbce już wcześniej.

Awatar użytkownika
polek007
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 44
Rejestracja: 25 lis 2009, 22:22
Instrument/y: Yamaha 5335G
Ustnik/i: Bach 1 1/2 C
Lokalizacja: Opole (Gogolin)

Post autor: polek007 » 3 lut 2010, 23:52

Ja chciałem iść na saksofon ale nie było na niego miejsca. No i zaproponowano trąbkę.

Awatar użytkownika
xXPITBULLXx
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 521
Rejestracja: 27 gru 2009, 21:36
Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON NY
Lokalizacja: woj.Lubelskie/UKF
Kontakt:

Post autor: xXPITBULLXx » 4 lut 2010, 16:30

Mi się trąbka podoba , bo gra na niej z początku jest trudne ale po kilku latach solidnej nauki gramy jak "diament" ... Jej głos jest piękny zwłaszcza na marszach... Gra na niej to czysta przyjemność i przedewszystkim dominuje w muzyce.......................

Zwycięzca konkursu Mottywator

Awatar użytkownika
Albert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 5 wrz 2009, 16:07
Instrument/y: B&S 180s37
Ustnik/i: Vincent Bach 3c
Lokalizacja: Sochaczew

Post autor: Albert » 4 lut 2010, 20:05

Ja osobiście sam sobie instrumentu nie wybrałem, choć to trochę śmieszna historia. Kiedy mama zabrała mnie na egzamin do szkoły muzycznej, egzaminator zobaczył u mnie szparę między górnymi dwójkami i powiedział że będę się nadawał na trąbkę. Gram już piąty rok, i od dawna nie mam szpary w zębach. A instrument jak najbardziej odpowiada.
Just blow! :trumpet:

Awatar użytkownika
xXPITBULLXx
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 521
Rejestracja: 27 gru 2009, 21:36
Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON NY
Lokalizacja: woj.Lubelskie/UKF
Kontakt:

Post autor: xXPITBULLXx » 15 lut 2010, 17:59

w takiej kwestii powiedziano mi że mam duże płuca a instrument spodobał się po jakimś czasie...

Zwycięzca konkursu Mottywator

fantastycznie
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 31 gru 2009, 12:34
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: z daleka

Post autor: fantastycznie » 15 lut 2010, 18:53

ja chciałem iść na gitarę, ale kuzyn stwierdził, że brakuje mu trąbek w orkiestrze. no i tak się zaczęło :D

ketes
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 15 mar 2010, 20:49
Instrument/y: trąbka B&S
Ustnik/i:
Lokalizacja: Limanowa małopolskie

Post autor: ketes » 15 mar 2010, 20:58

ja wybrałem trąbke poniewarz ładnie brzmi,
fajnie sie na niej gra

masterguliver
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 11 lut 2010, 17:44
Instrument/y: Amati Atr 211
Ustnik/i: Amati 7c, Yamaha 11c4
Lokalizacja: warszawa

Post autor: masterguliver » 15 mar 2010, 22:45

Witam! Ja jeszcze na trąbce nie gram ale w najbliższym czasie mam zamiar rozpocząć prywatne lekcje gry na trąbce, z racji już starszego wieku :) Trąbka będzie ostatnim instrumentem i zwieńczeniem całego muzycznego rozwoju w mojej karierze muzyka-amatora, który chcę opanować choć w stopniu podstawowym by dla przyjemności pograć sobie w domu. A czemu akurat trąbka? Bo dla mnie to cudowny instrument, który ma w sobie to coś czego nie odnalazłem słuchając i grając na innych instrumentach.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
mutucar89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 149
Rejestracja: 12 sty 2010, 20:26
Instrument/y: getzen 300
Ustnik/i: Yamaha 16C4-GP
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mutucar89 » 5 kwie 2010, 17:44

Ja w sumie zaczynałem od klaw. instrumentów i kiedyś mój maestro stwierdził, że widział by mnie z trąbką... w sumie najpierw to olałem. Kilka lat później wziąłem róg myśliwski i tak sobie próbowałem wydobyć dźwięk w lesie;) wróciłem do domu i chwyciłem za trąbkę - tak już zostało.

Awatar użytkownika
johniak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: 7 cze 2010, 13:29
Instrument/y: J. Michael tr-300s /Amati atr-401
Ustnik/i: yamaha 11b4
Lokalizacja: Wrocław/Siewierz

Post autor: johniak » 13 wrz 2010, 00:05

W mojej rodzinie granie w orkiestrze było prawie tradycją mój dziadek dawniej grał na basie także wujek gra na basie. I gdy byłem mały to często przynosił jakieś instrumenty do mnie do domu(nie dawno nawet znalazłem zdjęcie jak trzymam w rękach alt a miałem może z 3 lata wyglądało jak bym trzymał baryton :P) Pewnego razu będą u niego w domu na imieninach zauważyłem trąbkę jak teraz sprawdzałem to była to jakaś Amati skrzydłówka całkowicie podziurawiona nie wiem jakim cudem ale udało mi się wydobyć z niej dźwięk. Chciałem iść do szkoły muzycznej ale jednak mojej rodziny nie było na to stać, a w miejscowej orkiestrze uważano że jestem jeszcze za młody (byłem w drugiej klasie podstawówki. Poczekałem więc trochę i w pierwszej klasie gimnazjum pomaszerowałem dumnie z myślą o grze na trąbce lecz niestety dowiedziałem się że trąbek w orkiestrze jest dużo a waltorni nie i zacząłem się uczyć grać na waltorni co opanowałem dosyć szybko bo waltornia w naszej orkiestrze nie miała zbyt skomplikowanych nut, grała głównie to co alt. Gra na waltorni mnie trochę nudziła i po 2 lat stwierdziłem, że postaram się znowu o grę na trąbce i tym razem się udało tak tez od 4 lat szczęśliwie gram na trąbce. (ale się rozpisałem i ciekawe kto to przeczyta :P)

Awatar użytkownika
Miles_Fan
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1292
Rejestracja: 18 sie 2007, 20:18
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Lokalizacja: spod stolycy
Kontakt:

Post autor: Miles_Fan » 13 wrz 2010, 12:59

parę osób na pewno, w tym ja :).
johniak, no to miałeś bardzo ciekawą drogę do trąbki. pytanko - jak Ci się gra? to jest TEN instrument?
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]

ODPOWIEDZ