pytanie o ustnik

Małe, duże, płytkie, głębokie, plastikowe i wygięte...
gonti99
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 8 lut 2011, 18:03
Instrument/y: G&S made in GRD
Ustnik/i: 7C
Lokalizacja: Puszcza Kampinoska

pytanie o ustnik

Post autor: gonti99 » 20 mar 2011, 21:56

Słuchajcie mam taki problem
Jakiś miesiąc temu zacząłem naukę gry na trąbce.
Uczę się obecnie na standardowym ustniku w rozmiarze 7c.
I mam taki problem na początku mi to nie przeszkadzało albo nie byłem tego świadomy że usta jakby wypadają mi z tego ustnika no i w konsekwencji nie jestem w stanie kontrolować tego co z siebie wydobywam.
Jak umieszczę usta głęboko w ustniku to ładny dźwięk i lekko nawet wychodzi ale np po zagraniu gamy usta zaczyna mi się wyślizgiwać.
Granie w końcu powinno przynosić przyjemność a nie frustrację.

Rozmawiałem z nauczycielem i powiedział że na początek 7c będzie dobry. i Tak się teraz zastanawiam czy to ja źle ustnik przykładam czy jest on za mały a może coś innego?

Proszę o jakąś odpowiedź, bo już od jakichś 3 -4 dni nie potrafię sobie z tym poradzić i nie mogę nic zagrać.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Michał Koniarski
Ekspert
Ekspert
Posty: 702
Rejestracja: 1 cze 2009, 23:08
Instrument/y: Schilke HC1-L, Carol Brass CFL 7200 GSS
Ustnik/i: Frate 3M megaton, Stomvi 4, Laskey 70B
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Michał Koniarski » 20 mar 2011, 22:03

A grasz na mokrych czy suchych ustach? Wypadanie ust z ustnika nie jest do końca związane z tym, że ustnik jest za mały. Może, ale nie musi.
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator

gonti99
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 8 lut 2011, 18:03
Instrument/y: G&S made in GRD
Ustnik/i: 7C
Lokalizacja: Puszcza Kampinoska

Post autor: gonti99 » 20 mar 2011, 22:05

Ustnik zaczyna mi wypadać jak usta robią się bardziej mokre.

Awatar użytkownika
Michał Koniarski
Ekspert
Ekspert
Posty: 702
Rejestracja: 1 cze 2009, 23:08
Instrument/y: Schilke HC1-L, Carol Brass CFL 7200 GSS
Ustnik/i: Frate 3M megaton, Stomvi 4, Laskey 70B
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Michał Koniarski » 20 mar 2011, 22:09

No to w tym jest problem. Proponuje Ci przestawić się na grę na suchych ustach. Nie oblizuj warg jak przykładasz ustnik, usta muszą być totalnie suche - mam na myśli tą część ust (zewnętrzną) do której przylega ustnik. Między ustami może być minimalnie zwilżone.

Jeżeli chodzi o ustnik to osobiście uważam, że jest on za mały (nie pozwala na rozwinięcie pełnego brzmienia), ale na pewno nie jest on powodem wypadania ust z ustnika. Proponowałbym Ci ustnik 3C lub maksymalnie 5C. Zrobisz jak zechcesz. Pozdrawiam
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator

gonti99
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 8 lut 2011, 18:03
Instrument/y: G&S made in GRD
Ustnik/i: 7C
Lokalizacja: Puszcza Kampinoska

Post autor: gonti99 » 20 mar 2011, 22:12

Rozumiem.
Ale słuchaj ja ich nie nawilżam specjalnie podejrzewam że to para wodna z wydychanego ciepłego powietrza się na nich skrapla i dlatego robią mokre.
a to może być trochę nie wygodne ocierać usta żeby były suche co 4 takty np

Dzięki za odpowiedz

Awatar użytkownika
Michał Koniarski
Ekspert
Ekspert
Posty: 702
Rejestracja: 1 cze 2009, 23:08
Instrument/y: Schilke HC1-L, Carol Brass CFL 7200 GSS
Ustnik/i: Frate 3M megaton, Stomvi 4, Laskey 70B
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Michał Koniarski » 20 mar 2011, 22:21

Muszę Ci powiedzieć, że ja osobiście przeżyłem zmianę z mokrego zadęcia na suche. Zmiana dała mi same korzyści. Jak gram to nie mam takiego problemu, że usta robią się aż tak mokre, że powodują wyślizgiwanie się ust. Chociaż teraz jak sięgam pamięcią to przypominam sobie, że pierwsze tygodnie po zmianie zadęcia na suche rzeczywiście między wargami robiło się trochę mokro, ale nigdy na tyle, żeby przerywać grę. Po prostu wtedy gdy miałem dłuższą pauzę lekko wycierałem usta i grałem dalej. Do dzisiaj tak się nie raz zdarza, np. jak język musi więcej pracować niż normalnie, że muszę usta wytrzeć w przerwie, ale powtarzam nigdy nie jest tej śliny tyle, żeby uniemożliwiała grę.

Jeżeli chodzi o parę wodną to skrapla się ona w trąbce, a nie w ustach. Jeżeli masz mokre usta to jest to na pewno ślina, któą prawdopodobnie za dużo wyrzucasz podczas gry. Spróbuj to ograniczyć, mniej pluć, a więcej dmuchać i może się uda.
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator

gonti99
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 8 lut 2011, 18:03
Instrument/y: G&S made in GRD
Ustnik/i: 7C
Lokalizacja: Puszcza Kampinoska

Post autor: gonti99 » 20 mar 2011, 22:23

No dobra
Dzięki.
Będę próbował i może jak będę miał okazję to zmienię rozmiar tak jak mówisz na chociaż 3c

Pozdrwiam

ODPOWIEDZ