Wyrwany ząb ;/

Film, internet, sport, polityka i wszelkie inne sprawy...
Lucash79
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 12 gru 2014, 22:42
Instrument/y: Getzen 300
Ustnik/i: Gewa 3C
Lokalizacja: Mazury

Post autor: Lucash79 » 24 mar 2015, 21:44

Jak nie boli i możesz zaczekać, to wyrywałbym po koncercie.

Damian
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 29 lip 2008, 13:46
Instrument/y: Schagerl T-2000L
Ustnik/i: CONN 5 1/2 C
Lokalizacja: Pławno

Post autor: Damian » 27 mar 2017, 18:59

Przepraszam koledzy że znów odkopuję temat, ale cholera, te zęby... Wyrwałem siódemeczke w piątek, mam jeszcze szwy w dziąśle ale już bardzo chciałbym sobie poćwiczyć. Ktoś ma doświadczenie, poradę stomatologa może, po jakim czasie od wyrwania można już dmuchać? Kolego Camillus, zagrałeś ten koncert po 4 dniach? :) Pozdrawiam!
Nie uciekaj przed tymi emocjami,
nie igraj z wartościami, które zwą się nutami
Zapamiętaj, muzyka leczy rany
łagodzi obyczaje, świat piękniejszy sie staje!

Awatar użytkownika
Michał Koniarski
Ekspert
Ekspert
Posty: 701
Rejestracja: 1 cze 2009, 23:08
Instrument/y: Schilke HC1-L, A.Courtois EVO IV
Ustnik/i: Frate 3M megaton, Laskey 70B
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Michał Koniarski » 27 mar 2017, 22:27

Odpuść sobie, naprawdę. Jak nie musisz to nie graj póki wszystko się nie zagoi. Ja po wyrwaniu ósemki nie grałem przez ponad tydzień. Lekarz to samo doradzał. Zaraz po wyrwaniu bezwzględnie zakazał gry przez minimum dwa dni. Musiałem załatwiać zastępstwo na grania.
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator

maksiu432
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 19 sty 2017, 15:42
Instrument/y: Yamaha
Ustnik/i:
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: maksiu432 » 11 kwie 2017, 09:37

A czemu w ogóle nie można grać ? Coś się może po tym stać ?
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2017, 18:09 przez maksiu432, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Waldek Krukowski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 24 lut 2013, 21:35
Instrument/y: Getzen Eterna, Stomvi Elite, Yamaha YCR4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Bach 1 1/2B
Lokalizacja: Warszawa/Różan

Post autor: Waldek Krukowski » 20 kwie 2017, 21:04

Gneralnie nic, (chyba ze to jedynka) ;)
W poniedziałek 10 kwietnia usunąłem 8-kę. Niby szybko poszło ale spory ząb i powykrzywiane korzenie = duuuża dziura. Obeszło się bez szwów
Pierwszy raz pograłem w środę, pół godz. na luzie i było ok. W czwartek już dłużej i pojawiło się lekkie krwawienie, a potem ciągłe "ssanie" z tej dziurki.
Nawet wczoraj po dłuższym i solidnym ćwiczeniu wróciło to ssanie, takie ciągnięcie z tego zęba.
Usta i mięśnie są ok ale dziwne uczucie wraca.
"...Aby być mistrzem nigdy nie przestawaj być uczniem..."

ODPOWIEDZ