Kilka pytań przed rozpoczęciem przygody z trąbką

Problemy, pytania, porady, ćwiczenia. Technika gry na trąbce.
AdmirałTorpeda
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 13 lis 2017, 21:13
Instrument/y: Na razie brak ;)
Ustnik/i:
Lokalizacja: Warszawa

Kilka pytań przed rozpoczęciem przygody z trąbką

Post autor: AdmirałTorpeda » 13 lis 2017, 21:55

Cześć,

Widzę, że forum nie jest już niestety zbyt aktywne, ale mimo to chciałbym zaryzykować zadanie paru pytań.

Tytułem wstępu - do tej pory nie miałem żadnej styczności z żadnym instrumentem dętym. Jakieś podstawy muzyczne mam - w dzieciństwie uczyłem się kilka lat grać na pianinie, no, ale było to już kilkanaście lat temu, więc trochę teorii trzeba będzie sobie odświeżyć. W późniejszych latach bawiłem się jeszcze troszkę amatorsko w muzykę elektroniczną. Poczytałem już trochę wątków i artykułów z różnych źródeł, ale wolałbym jeszcze doprecyzować kilka spraw. Wybaczcie, że zadam powtarzane już trochę pytania, ale wątki na forum miały prawo już się nieco zdezaktualizować.

1. Jestem świadom tego, że bez nauczyciela ani rusz - z doświadczenia wiem, że i łatwiej się uczyć z czyjąś pomocą, a i unika się powielania w ten sposób błędów. Tylko gdzie szukać odpowiedniego nauczyciela, za, powiedzmy, rozsądne pieniądze? W internecie różnych ogłoszeń jest masa, zarówno ofert prywatnych, czy różnych szkół. Sam jednak zupełnie nie wiem co wybrać, ani nie mam kogo się poradzić, dlatego bardzo proszę o pomoc.

2. Pytanie powracające jak bumerang - jaką trąbkę kupić? Nie chcę przepłacić na początek, myślałem że dam radę zmieścić się w 1000 złotych (oczywiście jeśli to niewykonalne - jestem w stanie dać więcej), ale boję się, że kupię jakiś badziew. Najtańsza Yamaha YTR-2330 to wydatek rzędu 2000 PLN, nie jestem pewien, czy chcę wydawać tyle pieniędzy na początek, zwłaszcza że...

3. ... mieszkam w bloku i mam niestety w gronie sąsiadów osoby dość drażliwe. Jestem przekonany na 100%, że będzie im moja gra przeszkadzać. Co robić w tej sytuacji? Czy Yamaha Silent Brass to dobre rozwiązanie? I czy wystarczy sam tłumik, czy lepiej kupić pełny zestaw? A może jest jakaś tańsza alternatywa (tradycyjny tłumik)?

Serdecznie dziękuję za wszelkie odpowiedzi!

Awatar użytkownika
Michał Koniarski
Ekspert
Ekspert
Posty: 701
Rejestracja: 1 cze 2009, 23:08
Instrument/y: Schilke HC1-L, A.Courtois EVO IV
Ustnik/i: Frate 3M megaton, Laskey 70B
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Kilka pytań przed rozpoczęciem przygody z trąbką

Post autor: Michał Koniarski » 13 lis 2017, 22:48

1. "Rozsądne" pieniądze dla nauczyciela to takie jakie bierze np. prawnik lub lekarz specjalista za jedną wizytę czyli w granicach 200-300 zł. Jeżeli chodzi o Warszawę to myślę, że trudno będzie znaleźć specjalistę z doświadczeniem za mniej niż 100 zł za lekcję. Jeżeli chcesz żeby cena była rozsądna dla Ciebie to proponuję znaleźć jakiegoś studenta Akademii Muzycznej. To taki kompromis między jakością a ceną.

2. Jeżeli chcesz wydać w granicy 1000-1500 zł to proponuję szukać trąbek używanych takich firm jak; Yamaha, Getzen, Schagerl (może być trudno), K&H, B&S, Bach, Conn, King, Stomvi. Jeżeli interesują Cie tylko trąbki nowe to żeby uniknąć chińszczyzny to proponowałbym szukać w: Amati (Czeska), Jupiter (Tajwan), J. Packer (Anglia), Thomann (Tajwan) ale proponowałbym wyższe modele tej firmy, na niższe szkoda kasy. Chińszczyzny nie polecam, ale jeżeli musiałbym to kupować to proponuję Michael (model 470, w najgorszym przypadku 450), ewentualnie Roy Benson (też najwyższe modele).

3. Miejsce do ćwiczenia jest ważniejsze niż sam instrument. Jeżeli nie masz gdzie regularnie ćwiczyć to w ogóle nie podejmuj nauki. Tłumik absolutnie nie wchodzi w grę! Zablokuje Ci brzmienie i cały wysiłek na marne. NA TŁUMIKU SIĘ NIE ĆWICZY TYLKO GRA!!!

Pozdrawiam i powodzenia! ;)
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator

AdmirałTorpeda
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 13 lis 2017, 21:13
Instrument/y: Na razie brak ;)
Ustnik/i:
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kilka pytań przed rozpoczęciem przygody z trąbką

Post autor: AdmirałTorpeda » 13 lis 2017, 22:54

Bardzo dziękuję, szczególnie za odpowiedź na to trzecie pytanie, będę musiał wobec tego trochę pokombinować z miejscem do ćwiczeń, ale poradzę sobie jakoś. Czas więc na poszukiwanie sprzętu i nauczyciela.

Wonsz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 25 lip 2018, 12:41
Instrument/y: Amati ATR 213 TUREZ-OT
Ustnik/i:

Re: Kilka pytań przed rozpoczęciem przygody z trąbką

Post autor: Wonsz » 25 lip 2018, 12:55

Witam!

Mam 26 lat chciałbym nauczyć się gry na trąbce instrument leżał w futerale 3 lata u wujka, kupił go i szybko się zniechęcił dostałem ją wczoraj jest to trąbka uczniowska Amati. Od czego zacząć? Umiem już wycisnąć z niej jakiś dźwięk nie mam pojęcia czy w moim mieście jest nauczyciel czy możliwe jest ogarnięce trąbki samemu po paru latach grania? Jestem na rencie i mam dużo wolnego czasu mieszkam w bloku ale z trąbką będe jeździł ćwiczyć do wujka który ma pomieszczenie w którym nie będe nikomu przeszkadzał. Jakie rady dla początkującego? Nie słucham jazzu bo go nie rozumiem chciałbym umieć grać czytałem wcześniej to forum wiem że nauczyciel jest potrzebny ale mam słabe możliwości finansowe i szukam pasji po prostu napaliłem się na trąbkę nie powiem że "Zawsze chciałem grać na trąbce bo jest fenomenalna itd" chcę dla przyjemności grać żeby po paru latach nauki grać tak żeby z przyjemnością się tego słuchało. Bardzo proszę o jakieś rady i wskazówki. Co jeśli nie będe miał opcji wynająć jakiegoś trębacza który mi pokaże jakieś podstawy?
Pozdrawiam!

Wonsz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 25 lip 2018, 12:41
Instrument/y: Amati ATR 213 TUREZ-OT
Ustnik/i:

Re: Kilka pytań przed rozpoczęciem przygody z trąbką

Post autor: Wonsz » 26 lip 2018, 13:30

Zostać samoukiem czy dać sobię spokój?

Awatar użytkownika
djfender
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 3 gru 2016, 21:04
Instrument/y: SCHAGERL Academica Superior S1S
Ustnik/i: Yamaha 18C4-GP
Lokalizacja: ZG

Re: Kilka pytań przed rozpoczęciem przygody z trąbką

Post autor: djfender » 21 wrz 2018, 21:45

O nauce gry na trąbce marzyłem od 40 lat (od kiedy pamiętam) i choć jestem samoukiem gitarowym to z trąbką się nie odważyłem czytając co nieco na ten temat. Na 40te urodziny dostałem w prezencie od znajomych pakiet nauki gry na trąbce 'na start' u lokalnego muzyka z filharmonii (z zacięciem do gry jazzowej i rozrywkowej). Te lekcje sporo mi dały (jeszcze nie wszystkie wykorzystałem).
Jestem przekonany, że ucząc się samemu przeskoczyłbym wiele ważnych etapów a bez podstaw nie opanujesz tego (trudnego) instrumentu.

ODPOWIEDZ